Hide
BĄDŹ NA BIEŻĄCO!
Follow on Facebook
Facebook
Show

Prawo

All Stories

Czy dostałeś już list z ICO? Obowiązki Firmy w UK w zakresie Ochrony Danych Osobowych.

Czy dostałeś już list z ICO?

Obowiązki Firmy w UK w zakresie Ochrony Danych Osobowych.

Właściciele firmy w UK zobowiązani są do przestrzegania przepisów prawa w zakresie ochrony danych osobowych, zarówno tych Unijnych jak i Brytyjskich, aby zapewnić przetwarzane danych zgodnie z prawem, rzetelnie i w sposób przejrzysty dla osoby, której dane dotyczą.

I choć większość z nas orientuje się, że dane osobowe powinny być zachowane w poufności i zabezpieczone przed niepowołanym dostępem osób trzecich, to wiele klientów zwraca się z pytaniem do Kancelarii - czy RODO/GDPR w ogóle mnie dotyczy?

Jeśli i Ty masz wątpliwości, wyjaśniamy:

 
1.prowadząc firmę w Wielkiej Brytanii - nawet bardzo niewielkich rozmiarów podlegasz z mocy prawa pod przepisy GDPR i The Data Protection Act 2018 i podlegasz krajowej organizacji kontrolującej stosowanie przepisów o ochronie danych osobowych - ICO  Information Commissioner's Office.
W praktyce jest bardzo niewiele firm, które nie przetwarzają danych osobowych wykonując swoją działalność. 
Nawet jeśli Twój biznes wykonuje usługi wyłącznie na rzecz innych biznesów - to najczęściej posiadasz dane osobowe choćby swoich pracowników lub współpracowników, albo monitoring wizyjny (CCTV). 
Europejskie rozporządzenie dotyczące ochrony danych osobowych (GDPR), zostało implememtowane do prawa Wielkiej Brytanii, dlatego obowiązki przedsiębiorców w tym zakresie nie znikną wraz z Brexitem, tak więc - chcesz czy nie - musisz stosować się do przepisów i zaleceń ICO - Information Commissioner's Office tak jak do obowiązków wobec Urzędu Skarbowego (HMRC), Council, DVLA i innych publicznych instytucji w Wielkiej Brytanii. 
 
To, co odróżnia zasady ochrony danych osobowych od innych - nałożonych odgórnie - na przedsiębiorcę - obowiązków wobec Państwa - to przede wszystkim: 
1) zasada winności - zakłada się, że Administrator jest winien naruszenia, chyba że udowodni on, że winny nie jest, tj. że zrobił wszystko, co było można, aby jakiegokolwiek błędu uniknąć 
2) brak - opracowanych przez ustawodawcę - konkretnych wzorów formularzy - do prawidłowego wypełniania swoich obowiązków. 
 
 Co więc zrobić, aby pozostawać w zgodzie z prawem?
 
Każdy podmiot administrujący danymi osobowymi na terenie UK, podlega obowiązkowej rejestracji w ICO oraz opłacania rocznej licencji (małe podmioty 40 GBP/rok).
 
Kara za nieprzestrzeganie tego obowiązku zależy od rozmiaru podmiotu, na przykład dla podmiotów małych, których opłata licencyjne wynosi 40 GBP rocznie - to 400 GBP.
 
Dokładnie prześledź - jakie dane osobowe i w jakim celu są przechowywane w Twojej firmie.
Zadbaj o to, abyś miał każdorazowo - wyraźną i dobrowolną zgodę podmiotu danych - na ich przetwarzanie w określonym celu.
Opracuj Politykę Prywatności, analizę ryzyka, Regulamin dostępu i inne - zależne od specyfiki Twojej działalności - wymagane dokumenty.
Prowadź rejestr czynności przetwarzania.
Jeśli masz pracowników lub współpracowników - koniecznie zapoznaj ich z tymi zasadami - pamiętaj, że za jakiekolwiek - nawet niezawinione błędy i naruszenia - odpowiedzialność ponosisz TY - chyba że będziesz w stanie udowodnić, iż zrobiłeś wszystko, aby prawidłowo przetwarzać dane osobowe (domniemanie winności).
Monitoruj ochronę danych osobowych w swojej firmie, realizuj prawa podmiotów danych osobowych w przepisowym terminie - max 1 miesiąc od wniosku.
 
Najczęstsze błędy firm w UK 
Brak licencji ICO 
Unikanie kontaktu z podmiotem danych, nie znajomość zasad 
Brak analizy ryzyka 
Brak jasnego określenia czasu przetwarzania - częstym jest zapis: przetwarzanie aż do cofnięcia zgody 
Brak - zgodnej z zasadami RODO - zgody na przetwarzanie podmiotu danych 
Korzystanie z gotowych - opublikowanych na innej stronie internetowej - tekstów polityk prywatności, formularzy zgód, przygotowanych przez informatyków razem z plikami ciasteczek cookies, itp. 
Odpowiedzialność firmy w UK 
Kary pieniężne
 
1. w przypadku mniej poważnych naruszeń maksymalna grzywna wynosi 10 milionów euro lub 2% rocznych przychodów firmy, w zależności od tego, która z tych wartości jest większa,
2. w przypadku poważniejszych naruszeń maksymalna grzywna wynosi 20 milionów euro lub 4% rocznych przychodów firmy, w zależności od tego, która z tych wartości jest większa,
 
Roszczenia odszkodowawcze za szkody poniesione przez osoby fizyczne (do powstania obowiązku odszkodowawczego wystarczy, że podmiot danych był zestresowany w związku naruszeniem jego danych osobowych) 
Ponieważ prawo zakłada naszą winę, a jednocześnie przyznaje prawo do odszkodowania każdej osobie, której dane osobowe nie zostały należycie ochronione, na rynku każdego kraju Europejskiego, a szczególnie w Wielkiej Brytanii, jak grzyby po deszczu rośnie liczba Kancelarii Prawnych i Firm Doradczych, które w imieniu każdego, czasami na zasadzie "chybił-trafił" dochodzi odszkodowania w trybie NO WIN - NO FEE. 
Jeśli prowadzisz firmę w UK wcześniej czy później dostaniesz list z ICO wzywający do opłaty licencyjnej. 
Już dzisiaj zajrzyj na stronę: Ochrona Danych Osobowych w UK gdzie znajdziesz wiele informacji w języku polskim.
 
 
Radca Prawny 
Agata Mazur 
pełniąca funkcję "Reportera Krajowego" z jurysdykcji: Polski i WIelkiej Brytanii w Europejskiej Bazie Danych "GDPRhub"
Obraz TheSigitalArtist z Pixabay
Write comment (0 Comments)

Praca w UK - podatek w Polsce - czy to mnie dotyczy?

Jeśli śledzisz informacje z Polski, prawdopodobnie natknąłeś się na hasła:"likwidacja ulgi abolicyjnej", "Polacy za granicą zapłacą większy podatek" itp. W rzeczy samej - Polacy pracujący w Holandii, Belgii czy w Wielkiej Brytanii będą musieli opodatkować dochody z zagranicy w Polsce i dopłacić podatek według polskiej skali, po likwidacji ulgi abolicyjnej w Polsce

ale -

1) nie wszyscy pracujący za granicą,
2) nawet jeśli jesteś w grupie tych podatników - masz możliwość się do tego przygotować.
 
Kluczowymi są tu odpowiedzi na następujące pytania:
1) Czy mieszkam w Polsce, a do pracy za granicą udaję się tylko na pewną część roku?
2) Czy osiągam w Polsce jakieś dochody, nawet jeśli tylko z najmu mieszkania, choć mieszkam na stałe za granicą?
3) Czy rozliczam się z podatku dochodowego od osób fizycznych w Polsce?
 
Czemu to jest ważne?
Od miejsca Twojego stałego zamieszkania zależy Twoja rezydencja podatkowa.
Rezydentem podatkowym na Wyspach możesz zostać, gdy przepracujesz tu co najmniej 183 dni w roku podatkowym.
Do 1 czerwca 2010 roku Twój oficjalny pobyt W UK liczony był przez tutejszy Urząd Skarbowy od momentu złożenia formularza P86.
Po tej dacie brytyjski Urząd Skarbowy liczy Twój czas zamieszkania w UK, na podstawie Twoich informacji podatkowych, tj. rocznych rozliczeń podatkowych z tytułu pracy bądź prowadzenia działalności self-employed.
Jeśli pracujesz w Polsce oraz w UK, lub też pracujesz w UK ale w Polsce osiągasz jakiekolwiek dochody, choćby z najmu mieszkania - prawdopodobnie rozliczasz się z podatku w obu krajach, korzystając przy tym dotychczas z ulgi abolicyjnej.
Istotne jest w tym wypadku, z którym Urzędem Skarbowym się rozliczasz.
Jeśli bowiem, nie zmieniłeś w Urzędzie Skarbowym miejsca zamieszkania na adres w Wielkiej Brytanii, Urząd Skarbowy właściwy dla twojej gminy, uznaje Cię za Polskiego rezydenta podatkowego.
Jeśli podałeś swojemu Urzędowi Skarbowemu adres za granicą, od tej pory właściwym dla Ciebie będzie Urząd Skarbowy dla osób z zagranicy, zależny od miejsca uzyskiwania przez Ciebie dochodów w Polsce, np. adresu wynajmowanego mieszkania - lecz nie będzie to ten sam Urząd Skarbowy, w którym rozliczałeś się do tej pory.
Jest to bardzo istotne, albowiem od momentu, kiedy Urząd Skarbowy poweźmie informacje na temat Twojego adresu zamieszkania za granicą - nie będzie Cię już automatycznie traktował jako Polskiego Rezydenta Podatkowego.
Reasumując: osoby stale, tj. powyżej 183 dni w roku, zamieszkujące poza granicami Polski są Rezydentami Podatkowymi w kraju zamieszkania i jako takie rozliczać się będą z polskim Urzędem Skarbowym jedynie z dochodów uzyskanych na terenie Polski.
Ale co w przypadku, gdy dana osoba ma miejsce zamieszkania w obu państwach lub nie może jednoznacznie udowodnić swojej zagranicznej rezydencji podatkowej?
W takiej sytuacji:
Osobę uważa się za mającą miejsce zamieszkania tylko w tym państwie, w którym ma ona stałe miejsce zamieszkania;

  1. jeżeli ma ona stałe miejsce zamieszkania w obu państwach, wówczas uważa się ją za mającą miejsce zamieszkania tylko w tym państwie, z którym ma ściślejsze powiązania osobiste i gospodarcze (ośrodek interesów życiowych).
  2. Ściślejsze powiązania osobiste i gospodarcze - określane mianem - ośrodka interesów życiowych - to niestety pole do interpretacji dla Urzędu Skarbowego.

Co więc możesz zrobić, aby przygotować się do rozliczania Twoich podatków - od zarobków angielskich - tylko w UK, a od zarobków Polskich - w Polsce?
 
Uzyskać CERTFIKAT REZYDENTA PODATKOWEGO w WIELKIEJ BRYTANII, czyli: 
1) Jako że będąc takim rezydentem na stałe zamieszkujesz poza granicami Polski - zmień swój adres zamieszkania dla polskiego systemu podatkowego - na swój adres angielski. Możesz to zrobić listownie z UK.
2) Wystąp do Brytyjskiego HMRC o wydanie Certyfikatu Rezydencji Podatkowej w UK - i w razie pytań polskiego Urzędu Skarbowego, bądź gotowy do jego pokazania.
 
Będąc dokładnym - posiadanie owego certyfikatu nie jest Twoim obowiązkiem - możesz przecież przedstawić polskim organom podatkowym dowody na fakt stałego zamieszkiwania w UK,
jednakże - jak wynika z odpowiedzi Krajowej Izby Skarbowej, na pytanie naszej Kancelarii w tym zakresie - wszystkie inne dokumenty,
którymi polski podatnik będzie usiłował udowodnić fakt swojej zagranicznej rezydentury - bedą podlegać ocenie urzędnika rozpatrującego jego sprawę,
Certyfikat Rezydencji podatkowej Brytyjskiego Urzędu Skarbowego - nie podlega natomiast żadnej weryfikacji.
 
Inaczej wygląda sytuacja, w której osoba wyjeżdża do pracy za granicę na krótki czas i wraca do Polski (ponieważ np. tu zostawiła rodzinę).
Wówczas jest polskim rezydentem podatkowym, a co za tym idzie, podlega opodatkowaniu w Polsce od całości swoich dochodów.
W takiej sytuacji najlepszym rozwiązaniem będzie pozostanie w pracy zagranicznej dłużej niż 183 roku, z jednoczesną zmianą swojego adresu w Polsce na zagraniczny i uzyskaniem CERTYFIKATU REZYDENCJI PODATKOWEJ od brytyjskiego HMRC.
W ten sam sposób powinny też postąpić osoby, które uzyskają w Polsce dochody, na przykład z wynajmu mieszkania, ale nie rozliczają się z nim we właściwym Urzędzie Skarbowym.Po likwidacji ulgi abolicyjnej wyłapanie takich sytuacji będzie korzystne dla polskiego wymiaru podatkowego,
albowiem podatkiem dochodowym będą one obciążane w Polsce w całości; nie wspominając już o ewentualnej karze za nieujawnianie podatku od najmu.
 
Jeśli jesteś w takiej sytuacji, zareaguj zawczasu:

  1. Zgłoś najem do opodatkowania (Zawierając umowę najmu lokalu, powinieneś wybrać odpowiednią dla siebie formę opodatkowania. Stosowne oświadczenie składasz do 20. dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym uzyskałeś pierwszy dochód z wynajmu mieszkania.


Obecnie przewidziane są dwie formy opodatkowania wynajmu: ryczałt i skala podatkowa), 

  1. zmień adres na zagraniczny,
  2. zdobądź CERTYFIKAT REZYDENCJI PODATKOWEJ W UK
  • i śpij spokojnie

 
Radca Prawny
Agata Mazur
Ten  i inne przydatne informacje znajdziesz na naszych stronach:
www.polskiprawnik.co.uk
www.reemigrant.com
www.ochronadanychosobowych.co.uk

Photo 45986675 © Michael Spring | Dreamstime.com
Write comment (0 Comments)

Brexit a wyjazd z Wielkiej Brytanii samochodem do Europy

WAŻNE - przeczytaj, jeśli wyjeżdżasz samochodem poza Wielką Brytanię od stycznia 2021 roku

Obecnie nie potrzebujesz Zielonej Karty (Green Card), aby prowadzić swój pojazd w UE i tak będzie do 31 grudnia 2020 r. Ale jeśli wyjeżdżasz przed tą datą i wrócisz później, możesz jej potrzebować.

Możliwe, że Wielka Brytania i UE nie będą miały nowej umowy handlowej po zakończeniu rozmów w sprawie Brexitu i „okresie przejściowym”. Jeśli tak się stanie, będziesz potrzebować Zielonej Karty, aby jeździć samochodem w Europie.

Rozpatrzenie Twojej prośby może zająć do 7 dni.

Co to jest zielona karta?

Zielona Karta to uznawany na całym świecie dokument ubezpieczeniowy, który potwierdza, że masz minimalny poziom  ochrony wymagany prawnie w kraju, który odwiedzasz.

Musisz poprosić o zieloną kartę na swoją podróż, ponieważ nie są one wydawane automatycznie. Możesz nie mieć pozwolenia na wjazd do kraju poza Wielką Brytanią bez numeru i pamiętaj, że będziesz musiał zrobić kopię papierową - posiadanie jej w telefonie nie wystarczy.

Okoliczności związane z Brexitem są skomplikowane i mogą ulec zmianie w nadchodzących tygodniach i miesiącach.

Jeśli planujesz wyjechać za granicę, dodaj do zakładek www.abslawyers.co.uk oraz nasz FB www.fb.com/abslawyersPL/ sprawdzaj regularnie, ponieważ ta strona będzie aktualizowana, jeśli coś się zmieni.

Jak Brexit wpływa na moją polisę ubezpieczeniową?

W krajach wymienionych w warunkach umowy Twojego ubezpieczenia samochodu / vana będziesz nadal objęty ubezpieczeniem przez okres do 90 dni. Zakres polisy był dostarczony przez Twojego ubezpieczyciela, jeśli nie możesz go odnaleźć to poproś o kopię. Okres ten może również zostać przedłużony za wcześniejszą zgodą firmy ubezpieczeniowej.

Jeśli Wielka Brytania i UE nie zawrą żadnych umów handlowych do 31 grudnia 2020 r., Będziesz potrzebować dodatkowej dokumentacji, aby wyjechać za granicę po tej dacie.

Aktualne informacje są również dostępne w GOV.UK.

#abslawyers

Wystarczy jeden telefon 01536 666 666, aby uzyskać poradę prawną w ojczystym języku

#abslawyers

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------

ABS Lawyers Limited jest Kancelarią Prawną uregulowaną przez Solicitors Regulation Authority. SRA Number: 636753

ABS Lawyers jest brytyjska kancelaria prawna  posiadają  wieloletnie doświadczenie w poniższych obszarach:

  • Odszkodowania z tytułu:

zaniedbań ze strony Landlordów – Housing disrepair

następstw uczestnictwa w:

o   w wypadkach drogowych

o   w miejscach pracy

o   w miejscu publicznym

o   w wyniku pobicia kryminalnego

o   chorób zawodowych

o   Zaniedbań i błędów medycznych

  • Procedowanie transakcji na rynku nieruchomości
  • Prawa rodzinnego
  • Prawa migracyjnego
  • Prawa cywilnego

Więcej informacji na temat oferty kancelarii ABS Lawyers możecie Państwo uzyskać pod adresem www.abslawyers.co.uk bądź numerem telefonu: +44 01536 666 666 bądź strona https://www.facebook.com/abslawyersPL

 

Obraz DANIEL DIAZ z Pixabay
Write comment (0 Comments)

Priti Patel i jej surowe przepisy migracyjne po Brexicie

Bezdomni imigranci zostaną deportowani, a przestępcy z krajów UE, którzy spędzili rok w więzieniu, zostaną objęci zakazem wjazdu na Wyspy Brytyjskie na mocy nowych surowych przepisów po Brexicie, które obwieści minister spraw wewnętrznych Priti Patel.

Jednak będzie to częściowo zależeć od tego, czy Wielka Brytania zachowa dostęp do europejskich baz danych kryminalnych, co do których nie osiągnięto jeszcze porozumienia.

Wszyscy obywatele UE próbujący wjechać do Wielkiej Brytanii od 1 stycznia 2021, w tym turyści, mogą podlegać kontroli karnej. Oprócz tych, którzy spędzili w więzieniu ponad rok, obywatele Europy, którzy zostali skazani w zeszłym roku, otrzymają odmowę wjazdu.

Ponadto przepisy pozwolą Ministerstwu Spraw Wewnętrznych deportowania obywateli UE, którzy korzystają z pomocy rządu, jednak popełniają przestępstwa, takie jak na przykład agresywne żebractwo.

Oczywiście uprawnienia będą wykorzystywane bardzo oszczędnie i tylko w ostateczności, na przykład wobec bezdomnych cudzoziemców, którzy zachowują się antyspołeczne lub często popełniają pomniejsze wykroczenia, które mogą nie spełniać normalnych kryteriów deportacji.

Priti Patel powiedziała: „Zbyt długo przepisy UE zmuszały nas do wpuszczania na nasze ulice niebezpiecznych zagranicznych przestępców, którzy nadużywają naszych wartości i zagrażają naszemu stylowi życia.

„Wielka Brytania będzie bezpieczniejsza dzięki bardziej rygorystycznym i sprawiedliwszym kontrolom granicznym, w przypadku których zagraniczni przestępcy niezależnie od narodowości będą podlegali tym samym przepisom karnym”.

 

Priti Patel
Write comment (0 Comments)

Czy warto pozwać Council, Housing Assossiation, Agencje czy landlorda od którego wynajmujesz dom lub mieszkanie?

Co to jest "housing disrepair"?

Jeśli mieszkasz w wynajmowanym domu czy mieszkaniu, które wymaga naprawy, możesz ubiegać się o odszkodowanie za niedogodności, brak komfortu i poczucia bezpieczeństwa we własnym domu a czasem nawet przewlekłej choroby lub innego uszczerbku na zdrowiu. Musisz wiedzieć, że to właściciele są prawnie zobowiązani do utrzymania wynajmowanej nieruchomości w technicznie dobrym stanie.

Czym są roszczenia z tytułu zaniedbania koniecznych napraw nieruchomości?

Odszkodowanie za złe warunki mieszkaniowe z tytułu złego stanu lokalu to rodzaj pozwu, w ramach którego najemca podejmuje kroki prawne przeciwko właścicielowi lokalu w związku z brakiem jego/jej działań mających na celu naprawę istniejących problemów, których zakres wyszczególniony jest w dalszej części artykułu.

Jeśli zgłosiłeś problemy swojemu landlordowi i dałeś mu wystarczająco dużo czasu na dokonanie niezbędnych napraw, ale nadal tego nie zrobił, ignoruje Cię lub dokonuje napraw o niskim standardzie, wówczas właściwym krokiem jest złożenie wniosku o odszkodowanie. W żadnym wypadku nie musisz godzić się na poniżające lub niezdrowe warunki życia.

Jak wygląda prawo dotyczące złych warunków mieszkaniowych?

Może to być dość frustrujące, gdy właściciel nie naprawi usterek lub zniszczeń w Twoim domu. Wszyscy właściciele, prywatni czy też councile, mają prawny obowiązek zapewnić utrzymanie struktury swojej nieruchomości na odpowiednim poziomie. Właściciele powinni wykonać wszystkie niezbędne naprawy przed wynajęciem nieruchomości.

Obowiązki landlorda (wynajmującego) wobec najemcy są określone w szeregu przepisów, a mianowicie LTA - Landlord and Tenant Act 1985. Ustawa ta ma zastosowanie do najmów, które zostały zawarte po 1961 r. Podsumowując, sekcja 11 ustawy o wynajmującym i najemcy z 1985 r. następująco narzuca warunki techniczne, które musza zostać spełnione przed rozpoczęciem wynajmu oraz te które musza zostać utrzymane w trakcie jego trwania.

- Nieruchomość musi spełniać niezbędne przepisy przeciwpożarowe oraz posiadać właściwe certyfikaty.

- Landlord ma obowiązek naprawiać i konserwować instalacje gazowe, eklektyczne, wodne i sanitarne.

- Rozwiązywać problemy z występująca pleśnią i wilgocią

- Przeprowadzać konieczne remonty dachu i tynku

- Utrzymywać strukturę wewnętrzna oraz zewnętrzna wynajmowanej nieruchomości, w tym zewnętrznych rur i kanalizacji

- Zapewniać skuteczne zabezpieczenia

- Naprawiać uszkodzone centralne ogrzewanie i okablowanie

Należy pamiętać, że Landlord and Tenant Act 1985 ma również zastosowanie, nawet jeśli nie masz umowy najmu.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej odsyłamy cię do linka:

https://www.legislation.gov.uk/ukpga/1985/70

Jakie są przykłady złego stanu domu czy też mieszkania?

Przypadki złego stanu mieszkań w Wielkiej Brytanii często pojawiają się, gdy właściciele odmawiają naprawy nieruchomości lub zaniedbują swoje obowiązki dotyczące utrzymania wynajmowanych domów w odpowiednim stanie technicznym. Sprawy dotyczące złego stanu mieszkań obejmują takie kwestie, jak:

Wilgoć i pleśń

Duża liczba przypadków złego stanu mieszkania wynika z tego, że właściciel nie poradził sobie z pleśnią i wilgocią w nieruchomości lub prowizorycznie ja zamaskował. Wiadomo, że grzyby odpowiedzialne za wykwity na ścianach wywołują wiele problemów zdrowotnych, zwłaszcza wśród dzieci i seniorów. Czy właściciel nie chce się pozbyć pleśni i wilgoci w wynajmowanym domu lub mieszkaniu? Jeśli tak, nie wahaj się i staraj się o odszkodowanie za wszelkie wynikające z tego problemy zdrowotne lub inne szkody.

Problemy ze szkodnikami

Czy stan konstrukcji zmusił Cię do zamieszkania z niechcianymi współlokatorami - szkodnikami i robactwem? Nikt nie powinien być zmuszony do życia ze szkodnikami roznoszącymi choroby. Właściciel jest więc odpowiedzialny za utrzymanie nieruchomości w takim stanie, aby chronić Twój dom przed nimi oraz przeprowadzić procedury usunięcia niechcianych „lokatorów” jeśli ci się pojawią.

Wyciek gazu czy wody                     

Czy doświadczasz uporczywych wycieków gazu lub wody? Wycieki gazu i wody stanowią zagrożenie dla Twojego zdrowia i bezpieczeństwa. Powinny być one naprawione w trybie natychmiastowym, a jeśli właściciel mieszkania tego nie zrobił, oczywiście należy ci się stosowne odszkodowanie.

Problemy strukturalne

Wady strukturalne to tykające bomby zegarowe których ignorowanie prowadzi do poważnych konsekwencji jak również poważnych w skutkach wypadków. Właściciel ma obowiązek kontrolowania stanu technicznego oraz struktury budynku tak aby nie dopuścić do ewentualnej tragedii. Jeśli zauważysz pęknięcia ścian, sufitów, fundamentów koniecznie zgłoś te usterki.

Brak lub uszkodzenie centralnego ogrzewania

Wielu właścicieli decyduje się na wystawienie na rynek nieruchomości - mieszkań czy domów z wadliwym centralnym ogrzewaniem lub co gorsze bez żadnego źródła ogrzewania. Obowiązkiem właściciela jest nie tylko instalacja, ale także konserwacja i naprawa wadliwych systemów grzewczych.

Zepsute drzwi, okno, ogrodzenie czy brama

Okna, drzwi, bramy i ogrodzenia mają kluczowe znaczenie dla zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańców jak również ich majątku. Tak więc, jeśli właściciel nie naprawił zniszczonych okien, drzwi czy bramy może to zagrażać Twojej rodzinie i jej bezpieczeństwu w szerokim tego słowa znaczeniu. Nienaprawione okno może stać się przyczyna nie tylko urazu, ale również potencjalną okazją dla lokalnych złodziei.

Właściciel jest odpowiedzialny za zapewnienie najemcy właściwych i zgodnych z prawem warunków mieszkaniowych.

Lokal powinien być odpowiednio przystosowany, zabezpieczony i w nienagannym stanie technicznym przed rozpoczęciem wynajmu.

Jeśli jednak w trakcie trwania umowy wystąpią nieprzewidziane usterki lub uszkodzenia nieruchomości, które nie wyniknęły z winy najemcy właściciel powinien podjąć niezbędne kroki w celu przeprowadzenia koniecznych napraw.

Jak ustala się roszczenie z tytułu złego stanu nieruchomości?

Ustalenie roszczenia z tytułu złego stanu mieszkaniowego nie jest trudne ani w żaden sposób skomplikowane. Przy składaniu wniosku należy jednak ustalić dwa fakty:

  1. Czy można było przewidzieć awarie?

Właściciel wiedział, że jego nieruchomość jest w złym stanie, ponieważ został wielokrotnie powiadomiony przez najemcę lub powinien był wiedzieć, że jego nieruchomość wymaga konserwacji i napraw (na przykład od miesięcy kilku lokatorów mieszkań w budynku socjalnym zgłaszało przypadki usterek).

  1. Ryzyka uszkodzenia można było uniknąć

Wynajmujący świadomie nie wywiązał się ze swoich obowiązków wobec najemcy w zakresie wykonywania napraw domu, takich jak konserwacja instalacji gazowych, wodnych, elektrycznych i grzewczych.

Jeśli chciałbyś zgłosić swoja sprawę i ubiegać się o nakaz naprawy i odszkodowanie skontaktuj się z nami za pomocą formularza kontaktowego:

https://abslawyers.co.uk/housing-disrepair

 

Kto może zostać pozwany o odszkodowanie za housing disrepair?

 

Przeciw komu składamy wniosek o odszkodowanie? Cóż, zazwyczaj najemcy wnoszą roszczenia z tytułu złego stanu mieszkań przeciwko właścicielom nieruchomości. W większości przypadków w Wielkiej Brytanii w najgorszym stanie są zwykle mieszkania w budynkach socjalnych. Jednak incydenty związane ze złym stanem mieszkań mogą również wystąpić w przypadku innych rodzajów wynajmowanych nieruchomości.

Podczas gdy odpowiedzialność w przypadku złego stanu mieszkania często spada na wynajmującego (Landlorda), czasami odpowiedzialność może również spoczywać na stronie, która kontrolowała nieruchomość, w tym sensie, że była ona w najlepszej pozycji, aby zapobiec jej zniszczeniu i zapewnić bezpieczeństwo lokalu.

Więc jeśli jedna strona była właścicielem nieruchomości, ale inna strona (powiedzmy agencja zarządzająca nieruchomością lub wynajmująca) była odpowiedzialna za zarządzanie nieruchomością, wówczas strona ta mogłyby zostać pozwana o zły stan twojego domu czy mieszkania. W takiej sytuacji będziesz dochodzić odszkodowania od zarządcy lub agencji wynajmu nieruchomości

Czy możesz pozwać właściciela lokalu za złe warunki życia?

Tak, możesz! Niezależnie od tego, czy właściciel jest prywatnym właścicielem, spółdzielnią mieszkaniową czy samorządem lokalnym (Councilem), możesz pozwać ich za złe warunki życia. Niezależnie od tego, kto jest właścicielem, do jego obowiązków, zgodnie z LTA z 1985 r. - o którym pisałem wcześniej, należy Ci się zapewnienie, że wynajmowana nieruchomość nadaje się do zamieszkania i jest bezpieczna.

Bez względu na twój status finansowy lub społeczny nie możesz pozwolić wynajmującemu na zmuszanie Cię do życia w szkodliwych warunkach.

Tak więc, jeśli uważasz, że właściciel zaniedbuje swoje obowiązki związane z naprawą uszkodzeń, skonsultuj się z profesjonalnymi prawnikami zajmującymi się złymi warunkami mieszkaniowymi, aby dowiedzieć się, co musisz zrobić dalej.

https://abslawyers.co.uk/contact

W jaki sposób należy zgłaszać usterki właścicielom (zarządcom) nieruchomości, aby następnie móc ubiegać się o odszkodowanie?

Jeśli nie powiadomisz wynajmującego o przypadkach zniszczenia, nie masz szans na uzyskanie odszkodowania. Musisz powiadomić wynajmującego za pośrednictwem poczty elektronicznej, wiadomości tekstowej (sms), osobiście lub listownie na 21 dni przed złożeniem wniosku o odszkodowanie.

Jednak zdecydowanie zalecamy wysłanie powiadomienia e-mailem lub SMS-em, ponieważ w ten sposób będzie najłatwiej ustalić datę, kiedy właściciel otrzymał nasza skargę. Oczywiście, jeśli odpowiedzą w ciągu 21 dni, najemca musi dać im rozsądny czas na naprawę usterek.

Czy od miesięcy lub nawet lat składałeś skargi dotyczące uszkodzeń, a właściciel nic nie robił? Jeśli tak jest, przestań czekać na ich odpowiedź, a prawnik ds. Złych warunków mieszkaniowych będzie walczył o Twoje odszkodowanie.

W jaki sposób ustala się odpowiedzialność?

Pozew dotyczący złego stanu lokalu wymaga szybkiego i dogłębnego dochodzenia. Prawnicy zajmujący się przypadkami dotyczącymi spraw mieszkaniowych natychmiast zabierają się do pracy nad gromadzeniem, opracowywaniem i badaniem dowodów, takich jak:

- Fizyczna ewidencja, taka jak zdjęcia nieruchomości w złym stanie

- Poszczególne e-maile i smsy, korespondencja, z których wynika, że najemca powiadomił wynajmującego o złym stanie nieruchomości

- Wywiady z innymi najemcami, inspekcja mienia

Oprócz gromadzenia i badania dowodów, nasi prawnicy zajmujący się złymi warunkami mieszkaniowymi konsultują się również z lekarzami i profesjonalnymi inspektorami domów i budynków w Wielkiej Brytanii, aby pomóc im ustalić odpowiedzialność i wartość odszkodowania, którego będą dochodzić w Twoim imieniu.

Skontaktuj się z nami

01536 666 666

Jakie szkody można odzyskać w przypadku roszczenia o odszkodowanie za mieszkanie?

Roszczenie z tytułu złego stanu lokalu

Jeśli właściciel nie naprawi nieruchomości, Twoja rodzina może cierpieć z powodu problemów zdrowotnych, a Ty możesz być zmuszony do radzenia sobie z wieloma niedogodnościami. Kiedy pracujesz z wiarygodnymi prawnikami zajmującymi się sprawami dotyczącymi złych warunków mieszkaniowych, ich celem jest zapewnienie odszkodowania za wszystkie Twoje kłopoty i wszelkie szkody poniesione przez Ciebie w wyniku zaniedbań dokonanych przez właściciela domu lub lokalu.

Możesz otrzymać odszkodowanie za:

- Uszkodzenie rzeczy

Czy zły stan nieruchomości zniszczył Twój dobytek? Jeśli tak, możesz otrzymać zapłatę za zniszczone rzeczy. W swoim roszczeniu możesz podać wartość uszkodzonych przedmiotów. Jednak najczęściej odszkodowanie za zniszczony dobytek obejmuje jedynie naprawę i wymianę uszkodzonych przedmiotów. Oczywiście będziesz musiał przedstawić dowód takiego uszkodzenia.

- Szkoda osobista

Zły stan nieruchomości może powodować szereg problemów zdrowotnych, w tym:

Zapalenie płuc

Depresja i niepokój

Astma

Zatrucie tlenkiem węgla

Problemy żołądkowo-jelitowe

 

Jeśli Ty, Twój partner lub członek Twojej rodziny cierpieliście na jakiekolwiek problemy zdrowotne spowodowane złym stanem zamieszkiwanej nieruchomości, możesz ubiegać się o:

Zwrot kosztów medycznych

Zwrot kosztów opieki

Zwrot kosztów leków

Ból i cierpienie oraz inne niedogodności

 

Nawet jeśli nie masz żadnych problemów zdrowotnych możesz ubiegać się o odszkodowanie za niedogodności życia w złych warunkach mieszkaniowych. Na przykład, jeśli nie mogłeś korzystać z łazienki z powodu pleśni i wilgoci lub niehigienicznych kanalizacji powinieneś powiedzieć w jaki sposób to wpływa na twoje funkcjonowanie i jak utrudnia Ci życie.

Jak wiele możesz uzyskać starając się o odszkodowanie od właściciela lokalu?

Każdy przypadek złego stanu mieszkania jest wyjątkowy. Dlatego też naturalne jest, że odszkodowanie zależy od rodzaju roszczenia. Kwota rekompensaty zależy zwykle od powagi problemu i tego, jak zły stan rzeczy wpłynął na Ciebie.

Na przykład odszkodowanie za ból i cierpienie nie będzie taka sama jak odszkodowanie za zniszczony dobytek. Kwota, o którą pozywasz wynajmującego może również zależeć od innych czynników, takich jak czas który upłynął od złożenia zawiadomienia o usterkach a także od dostarczonych przez Ciebie dowodów.

Wybacz, ale w tym tekście nie podam Ci odpowiedzi na to pytanie, aby to zrobić musiałbym dowiedzieć się więcej o Twoim przypadku.

Kto może Ci pomóc w przypadku złego stanu mieszkania?

Zrozumiałe jest, że najemcy nie chcieliby zniszczyć swoich relacji z właścicielami, a wielu najemców jest zastraszanych przez spółdzielnie mieszkaniowe i władze lokalne. Jednak nie musisz walczyć sam! Jeśli zaniedbanie wynajmującego spowodowało Twoje cierpienie, zatrudnij doświadczonych prawników zajmujących się takimi roszczeniami, aby zapewnić Ci najlepszy serwis, na jaki zasługujesz.

Renomowani prawnicy zajmujący się roszczeniami o odszkodowania za złe warunki mieszkaniowe, którzy pracowali przy wielu procesach sądowych dotyczących tego typu spraw, nie tylko przeprowadzą Cię przez proces roszczeniowy, ale także będą agresywnie walczyć o sprawiedliwość i odszkodowanie, na które zasługujesz.

Wystarczy jeden telefon 01536 666 666

#abslawyers

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------

ABS Lawyers Limited jest Kancelarią Prawną uregulowaną przez Solicitors Regulation Authority. SRA Number: 636753 

ABS Lawyers jest brytyjska kancelaria prawna  posiadają  wieloletnie doświadczenie w poniższych obszarach:

  • Odszkodowania z tytułu:

zaniedbań ze strony Landlordów – Housing disrepair

następstw uczestnictwa w:

o   w wypadkach drogowych

o   w miejscach pracy

o   w miejscu publicznym

o   w wyniku pobicia kryminalnego

o   chorób zawodowych

o   Zaniedbań i błędów medycznych

  • Procedowanie transakcji na rynku nieruchomości
  • Prawa rodzinnego
  • Prawa migracyjnego
  • Prawa cywilnego

Więcej informacji na temat oferty kancelarii ABS Lawyers możecie Państwo uzyskać pod adresem www.abslawyers.co.uk bądź numerem telefonu: +44 01536 666 666 bądź strona https://www.facebook.com/abslawyersPL

Image by Various-Photography from Pixabay
Write comment (0 Comments)

Covid , food delivery drivers, Key Workers

Wraz z nastaniem pandemii Covid-19 czy jak wolicie Państwo Korona wirusa nastąpiły gwałtowne zmiany odczuwalne w codziennym życiu każdego z nas.

Znaleźliśmy się w swego rodzaju trójkącie usług, gdzie oprócz nas Konsumentów są także Producenci oraz niedoceniany segment łączący łańcuch dostaw w jeden organizm – dostawcy odpowiedzialni fizycznie za dostarczenie zamówionego przez nas produktu do naszych rak własnych.

Skupmy się właśnie na dostawcach – kierowcach – w szczególności osobach pracujących na stanowisku dostawcy jedzenia – czym się charakteryzują, co uległo zmianie w ich codziennej pracy od momentu rozpoczęcia się Pandemii Korona wirus?

Oddajmy glos jednemu z Kierowców – który właśnie dostarczył nam posiłek:

 

Pan Patryk – pracuje jako delivery driver

Czym się zajmujesz: pracuje jako delivery driver – w Chińskiej restauracji take-away

Od jak dawna zajmujesz się tym? Od 2-3 lat. Pracuje 5 dni w tygodniu w godzinach 17-22

Jesteś zadowolony?  tak – jestem bardzo dynamiczna osobą, zapalonym dwukołowcem, uwielbiam jeździć skuterem – a ta fucha pozwala mi na dorobienie do domowego budżetu konkretnej sumki – owszem kosztem czasu spędzonego z bliskimi – ale jak to się mówi – jak się nie ma co się lubi to zap…….. się żeby to osiągnąć

Co zmieniło się w Twojej pracy od rozpoczęcia Pandemii?

Zmieniło się bardzo dużo – dużo więcej zleceń – Anglicy chyba nie potrafią albo nie chcą gotować, chyba że nie maja czasu – bo mam klientów, którzy zamawiają nawet 6 dni w tygodniu take-away, a może boja się wychodzić do sklepu po zakupy? Inna sprawa ze Premier Borys Johnson apelował wielokrotnie o wspieranie lokalnych biznesów – przez społeczności – co jest bardzo logiczne i społeczeństwo wspiera branże gastronomiczna jednocześnie wspierając miejsca pracy. Od początku pandemii cały czas musimy pracować pod presja czasu. Przed Covidem średnio w ciągu mojej zmiany miałem 15-20 dostaw od momentu rozpoczęcia Pandemii nie ma dnia abym nie miał 30-35 dostaw – rekord to 47 w ciągu 5 godzin pracy. 

Z tego co mówisz wynika ze presja czasu jest bardzo duża – czy ryzyko podczas wykonywania tej pracy także wzrosło tak proporcjonalnie jak ilość codziennych kursów?

Tak zdecydowanie,  codzienna praca kierowcy obarczona jest bardzo dużym ryzykiem – restauracje preferują dostawców używających skuterów bądź rowerów – z racji tego ze są bardziej dynamiczne, nie stoją w korkach oraz są tańsze w utrzymaniu niż samochody – nie zwracają przy okazji uwagi na fakt – ze kierowcy – słabo opłacani – najwcześniej cash2hand albo najczęściej w sferze życzeniowej selfemployed są narazeni na bardzo duże ryzyko w momencie udziału w kolizji spowodowanej przez innych uczestników ruchu drogowego bądź przez słabą jakość nawierzchni drogowej i zaniedbania ze strony podmiotów zarządzających drogami.

Codziennie możemy przeczytać w gazetach, social mediach czy usłyszeć w radiu o poszkodowanych kierowcach – którzy ucierpieli podczas wykonywania pracy w wyniku kolizji – zauważmy ze kierowca skutera czy roweru – posiada najczęściej tylko kask chroniący głowę – okazjonalnie także rękawiczki chroniące dłonie – naturalnym jest ze w momencie nawet najlżejszej kolizji z samochodem czy dziura na ulicy – narażony jest na poważniejsze kontuzje i ich następstwa niż kierowca auta – chroniony przez maskę samochodu który kieruje.

Patryk – podejrzewam ze macie codziennie kontakt z innymi kierowcami wykonującymi ta sama prace -czy wymieniacie się doświadczeniami związanymi z podobnymi przykrymi sytuacjami, które towarzysza Wam podczas pracy?

Naturalnie, codziennie dzielimy się doświadczeniami – jest to bardzo niebezpieczna praca – każdego wieczora jesteśmy narażeni na uczestnictwo bezpośrednie i konsekwencje wynikające z następstw uczestnictwa w kolizji drogowej – a mogą one być na prawdę poważne.

Co byś Patryk doradził kolegom, którzy mogą mieć podobne doświadczenia?

Na własnym przykładzie – zanim rozpocząłem prace zakupiłem kamerkę, która mam zamontowana na kasku i która rejestruje każdą trasę – w razie nieszczęścia mam nagrany film, który mogę przedstawić prawnikowi, któremu zlecę prowadzenie mojej sprawy o odszkodowanie w następstwie konsekwencji uczestnictwa w kolizji drogowej. Z perspektywy czasu uważam ze obowiązek posiadania kamery powinien być obligatoryjny przez prawo.

Kolegom doradzę – jeżeli życie postawi was w sytuacji w której wasze zdrowie i środek transportu ucierpi wskutek kolizji - najważniejsze żebyście mieli numer rejestracyjny sprawcy i zapis z kamery a w drugiej kolejności dane kierowcy oraz ewentualnych świadków zdarzenia. Prawnik z kancelarii na podstawie tych danych oraz oczywiście okoliczności kolizji i innych informacji jest wstanie rozpocząć proces dochodzenia rekompensaty – puki co na zasadach no Win no Fee – zobaczymy co nastąpi po zmianach, w prawie które mają nadejść w 2021 roku.

 

Osobiście moja sprawę prowadził zespół Kancelarii prawnej ABS Lawyers Limited – który pragnę bardzo gorąco pozdrowić – wykonali kawal świetniej roboty i zawsze ich będę polecał

Dziękuję Patryk za poświęcony czas – szerokości i dużo zdrowia

Pozdro

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

ABS Lawyers Limited jest Kancelarią Prawną uregulowaną przez Solicitors Regulation Authority. SRA Number: 636753 

ABS Lawyers jest brytyjska kancelaria prawna  posiadają  wieloletnie doświadczenie w poniższych obszarach:

  • Odszkodowania z tytułu następstw uczestnictwa w:

o   w wypadkach drogowych

o   w miejscach pracy

o   w miejscu publicznym

o   w wyniku pobicia kryminalnego

o   chorób zawodowych

o   Zaniedbań i błędów medycznych

o   zaniedbań ze strony Landlordów – Housing disrepair

 

  • Procedowanie transakcji na rynku nieruchomości
  • Prawa rodzinnego
  • Prawa migracyjnego
  • Prawa cywilnego

Więcej informacji na temat oferty kancelarii ABS Lawyers możecie Państwo uzyskać pod adresem www.abslawyers.co.uk bądź numerem telefonu: +44 01536 666 666

 bądź strona https://www.facebook.com/abslawyersPL

Photo 174159037 © Paola Garcia Broeders | Dreamstime.com
Write comment (0 Comments)

Do kiedy tylko z paszportem wjedziemy do UK

31 grudnia 2020 kończy się okres przejściowy po ogłoszeniu przez Wielką Brytanię ostatecznego opuszczenia Unii Europejskiej.

Od Nowego Roku 2021 w przypadku gdy Wielka Brytania nie porozumie się inaczej z Unią Europejską, wjeżdżający na teren Wysp Brytyjskich będą musieli posiadać paszport.

Jednak polskie służby dyplomatyczne informują, że Polacy po skończeniu okresu przejściowego wciąż będą mogli używać dowodów osobistych przy wjeździe do Wielkiej Brytanii do końca września 2021 roku.

Osoby, które otrzymały status osiedleńczy albo tymczasowy status osiedleńczy będą mogły używając dowodu osobistego jeszcze do końca 2025 roku.

Pozostali podróżni, jeśli data ważności ich paszportów kończy się w październiku 2021, powinni przed 31 lipca przyszłego roku wyrobić nowe paszporty, żeby uniknąć problemów na granicy. Służby graniczne Wielkiej Brytanii już dostały odpowiednie wytyczne w tej kwestii i mogą nie wpuścić podróżnych z krótkim okresem ważności paszportów.

Do kiedy tylko z paszportem wjedziemy do UK
Write comment (0 Comments)

Opieka zdrowotna dla Polaków i innych imigrantów po brexicie

Brexit niesie ze sobą wiele zmian dla obywateli UE w Wielkiej Brytanii. Wyjście z Unii oznacza utratę wielu praw regulujących unijne przepisy. Jedno z nich to prawo do darmowej opieki zdrowotnej w ramach posiadania karty EKUZ (EHIC).

Nierozstrzygnięta pozostaje wciąż kwestia dostępu do leczenia na terenie krajów UE. Wielka Brytania wydała 27 milionów kart EHIC (European Health Insurance Card). Wśród ich posiadaczy jest wielu obywateli UE mieszkających i pracujących w UK.

Karta uprawnia do otrzymania opieki medycznej, jeśli zachoruje lub ulegnie wypadkowi w jakimkolwiek kraju UE lub innych krajów europejskich spoza Unii.

Od 01.01.2021 roku karta nie będzie ważna, dlatego przy wyjeździe na wakacje do jednego z krajów UE wykupić ubezpieczenie zdrowotne.

Będą wyjątki, do których zaliczają się między innymi obywatele UE żyjący w UK. Oto, kto zachowa dostęp do opieki zdrowotnej za pośrednictwem karty EHIC na terenie UE:

- brytyjscy emeryci mieszkający w UE przed 31 grudnia 2020 roku;

- studenci z Wielkiej Brytanii studiujący w UE przed 31 grudnia 2020 roku;

- pracownicy przygraniczni, czyli osoby pracujące w jednym państwie, a mieszkający w innym, przed 31 grudnia 2020 roku do czasu aż pozostają pracownikami przygranicznymi w państwie przyjmującym;

- oraz obywatele UE mieszkający w Wielkiej Brytanii przed 31 grudnia 2020 roku.

Opieka zdrowotna dla Polaków i innych imigrantów po brexicie
Write comment (0 Comments)

Obowiązkowa odprawa gdy tracisz pracę w czasie furlough

31.10 kończy się program furlough. Wielu pracodawców już informuje pracowników, że mają nie wracać do pracy, inni zwalniają pracowników, jednak w takiej sytuacji musisz dostać odprawę.

Wysokość przysługującej odprawy zależy wieku osoby zwalnianej i długości stażu pracy. Choć jest to ograniczone do 20 lat. Trzeba pracować w jednym miejscu minimum 2 lata, by dostać odprawę. Oprócz tego osoby zwalniane mogą odwołać się od decyzji byłego pracodawcy w ciągu 3 miesięcy.

Jeśli osoba zwalniana nie pracowała w miejscu pracy dwóch lat, może dostać odprawę umowną. Jest to:

  1. Pół tygodnia wynagrodzenia za każdy pełny rok poniżej 22 roku życia.
  2. Tygodniowe wynagrodzenie za każdy pełny rok, w którym pracownik miał 22 lata lub więcej, ale poniżej 41 lat.
  3. Półtora tygodnia pensji za każdy pełny rok, w którym ukończyło się 41 lat.

Staż pracy jest ograniczony do 20 lat, a tygodniowa odprawa ograniczona jest do 525 GBP z maksymalną ustawową wypłatą 15 750 GBP.

Oprócz tego jeśli wynagrodzenie za urlop wynosi 80% normalnego wynagrodzenia, to nadal jest to pełne wynagrodzenie, które powinno zostać wykorzystane do wyliczenia odpraw, a nie niższa kwota urlopu.

 

Obowiązkowa odprawa gdy tracisz pracę w czasie furlough
Write comment (0 Comments)

STRES W COVID-zie

Jaki obraz wyłania się w rzeczywistości XXI wieku? To mozaika takich wydarzeń jak akty terrorystyczne, polityczne zawirowania (“Brexit”) czy choroby paraliżujące normalne życie. Pomijając tych, którzy potrafią zdystansować się od przytłaczających wiadomości medialnych, dbając o swój wewnętrzny spokój poprzez akceptację i dystans, nie ulega wątpliwości, iż stres to znak naszych czasów.

 

W miejscu pracy stres ma swoje miejsce i rolę. Jeśli jest stymulatorem o niskim lub średnim natężeniu, jest to zjawisko naturalne. Co innego, jeśli źródłem stresu jest samo środowisko pracy lub też tam następuje jego intensyfikacja. Wówczas pojawia się problem natury prawnej, albowiem na pracodawcy ciąży obowiązek właściwej organizacji miejsca pracy, w tym zabezpieczenia przed różnymi czynnikami ryzyka, a takim jest stres.

Stres o ciągłym i/lub wysokim natężeniu naturalnie nie sprzyja wydajności i jakości pracy. Brak jakichkolwiek lub odpowiednich działań w kierunku wyeliminowania lub złagodzenia źródła stresu czy ograniczenia czynników stresotwórczych, często skutkuje tym, iż pracownik w końcu przestaje być zdolny do pracy. Z punktu widzenia interesów pracodawcy, niewykonywanie lub nienależyte wykonywanie obowiązków pracowniczych w zakresie ustalonym umową o pracę, to zjawisko wysoce niepożądane, które może prowadzić do zwolnienia pracownika z powodu np. przedłużającej się nieobecności czy też słabej wydolności pracowniczej.

Z powyższego wynika, iż w interesie pracownika jest, by podjąć wszelkie starania celem wyeliminowania  stresu jako czynnika znacząco wpływającego na jakość świadczonej pracy. Nie mówimy tu o oczekiwaniu całkowicie bezstresowej pracy, to bowiem byłoby nieracjonalne. Chodzi o to, by potraktować temat poważnie ale bez strachu. Co to oznacza? Poza szukaniem wsparcia psychologicznego i/lub pomocy lekarskiej, należy przyjąć, iż stres w miejscu pracy to problem, i tak należy do tego podchodzić. To nie jest „coś normalnego, co minie” z czym „jakoś sobie damy radę”. Niestety tego rodzaju podejście często okazuje się zawodne. O problemie, jego źródle i skutkach, pracodawca powinien być powiadomiony, albowiem tylko wówczas, można od niego oczekiwać podjęcia określonych działań.  

Warto zauważyć, iż podczas gdy stres sam w sobie nie jest chorobą, może on do niej doprowadzić. Może więc skutkować stanami depresyjnych czy lękowymi, ale również problemami natury fizycznej, np. chorobami serca. Według Health and Safety Executive (HSE), instytucji publicznej właściwej do regulacji i egzekucji prawa w zakresie zdrowia i bezpieczeństwa pracy, w roku 2017/2018 odnotowano 595,000 przypadków osób cierpiących na depresję, stany lekowe czy stres związany z pracą. Średnio skutkowało to 25.8 dniami nieobecności w pracy na osobę. Można sobie wyobrazić statystyki 2020/2021.

Walka ze stresem, jako czynnikiem negatywnie wpływającym na pracę, nie jest tylko po stronie pracownika. Oczywiście w interesie tego ostatniego jest, by być zdrowym i sprawnym, ale to samo jest w interesie pracodawcy. Czasem oczywiście nie będzie mu łatwo rozpoznać ten stan, zwłaszcza, jeśli nie jest on świadomy istnienia zewnętrznych stresorów, np. w życiu rodzinnym pracownika. Stąd tak ważne jest informowanie pracodawcy, o którym mowa powyżej.

W ujęciu szerszym, informowanie pracodawcy o problemach zdrowotnych ma również znaczenie w kontekście potencjalnej dyskryminacji w miejscu pracy. A mianowicie, jeśli pracodawca wie, że pracownik cierpi przykładowo na depresje i z tego powodu często jest nieobecny w pracy, wówczas co do zasady, ciążą na nim określone obowiązki. Te związane są nie tylko z oczekiwanym wsparciem pracownika, ale również dostosowaniem jego miejsca pracy, na czas choroby czy rekonwalescencji. Obejmuje to również kwestię odpowiedniego podejścia do nieobecności, ta bowiem jest wynikiem stanu psychicznego pracownika uniemożliwiającego mu pracę, a nie innych okoliczności.  

Depresja może stanowić niepełnosprawność w rozumieniu ustawy „Equality Act 2010”, pod warunkiem spełnienia określonych warunków ustawowych. Jeśli pracodawca, wiedząc o niepełnosprawności pracownika, podjąłby decyzję o jego zwolnieniu z powodu długotrwałej nieobecności w pracy wynikającej z tejże niepełnosprawności, bez podjęcia odpowiednich działań, można by wówczas rozważać niesłuszność takiego zwolnienia w oparciu o ustawę „Employment Rights Act 1996”, w zależności od okoliczności sprawy, oraz jego dyskryminacyjny charakter. To ostatnie nie byłoby jednak możliwe, gdyby pracodawca nie wiedział o depresji, chyba, że można byłoby wykazać, iż brak wiedzy wynikał z niedbalstwa, to jest, iż w świetle całokształtu okoliczności sprawy, powinien był wiedzieć. 

Artykuł opracowany przez Katarzynę Woźniak

Partner Zarządzający/ Prawnik Euro Lex Partners LLP (City London)

Master of Law (Poland) LLM in Business International Law (UK) LLB

(Hons) (UK)

Twój kontakt do kancelarii:

Euro Lex Partners LLP, Tower 42, 25 Old Broad Street, London, EC2N 1HN,

(przy stacji metra Liverpoool Street)

Otwarte w godz 9-21- Pracujemy dla klientów również w Sobotę

Tel. 020 8144 8363, Mob 07837214987, Mob 077 7226 0251,

E: This email address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it. www.eurolexpartners.eu

skype: eurolexpartners

STRES W COVID-zie
Write comment (0 Comments)

Prawo do UMOWY

Prawo do UMOWY

Czy każdy pracownik ma prawo do otrzymania pisemnej umowy o pracę? Co jeśli jej nie otrzyma? Czy istnieją jakieś alternatywne rozwiązania?

Od 6 kwietnia 2020 pracodawca ma obowiązek dostarczyć pracownikowi, w tym również agencyjnemu, pisemny dokument określający podstawowe warunki jego zatrudnienia. Obowiązek taki co do zasady powstaje od pierwszego dnia pracy, a jego treść określona jest szczegółowo w art. 1 ustawy Employment Rights Act 1996. Jednakże, należy zaznaczyć, iż taki dokument nie jest umową. Zasadnicza różnica sprowadza się do tego, iż wspomniany art. 1 mówi o pisemnym „oświadczeniu”, czyli o czynności jednostronnej po stronie pracodawcy, umowa zaś to czynność dwustronna, wymagająca co do zasady podpisu obu stron, pracownika i pracodawcy. Oświadczenie tego nie wymaga, niemniej jest to dokument o istotnym walorze dowodowym. Niemniej oświadczenie ustawowe z art. 1 cytowanej wyżej ustawy może być poparte pisemną umową o pracę. Oba dokumenty muszą być zgodne w swej treści; jeśli nie są, priorytet ma umowa.

Istotne zmiany wprowadzone w bieżącym roku sprowadzają się głównie do wymogu zawarcia przez pracodawcę w pojedynczym dokumencie określonych informacji, takich jak wysokość wynagrodzenia, sposób jego obliczania oraz termin wypłaty, godziny i dni pracy. Co do tego ostatniego, pracodawca musi wskazać warunki, zasady i tryb zmienności czasu pracy. Ma to istotne znaczenie z punktu widzenia interesów pracownika, zwłaszcza jego wiedzy na temat warunków zatrudnienia. W praktyce zdarza się, iż pracownik nie otrzymuje umowy lub oświadczenia, o którym mowa, przez co jest nieświadomy swoich podstawowych praw, co nierzadko jest wykorzystywane przez pracodawcę. Zdarza się przykładowo, iż pracownik słyszy: „ urlop należy ci się dopiero po trzech miesiącach” lub „potrącam z wynagrodzenia za poniesione straty”. Często tego rodzaju stwierdzenia są niezgodne z prawem,  bezpodstawne, intencyjnie niedookreślone czy nieostre na niekorzyść pracownika. Stąd też niezwykle ważne jest zwrócenie uwagi na jeden z podstawowych wymogów prawnych jakim jest umowa o pracę czy oświadczenie z art. 1 w/w ustawy.  

Również w kontekście obecnych warunków zatrudnienia z udziałem programu rządowego ‘flexible furlough’, wspomniane wyżej wymogi ustawowe co do czasu pracy nabierają szczególnego znaczenia. Założeniem tych rozwiązań jest pewność co do określonych warunków zatrudnienia. Z czasem pracy wiąże się wysokość wynagrodzenia, stąd dostępność, czytelność i przejrzystość warunków zatrudnienia w tym przedmiocie jest istotna.

Brak oświadczenia lub oświadczenie, którego treść nie odpowiada rzeczywistym warunkom zatrudnienia, może stanowić przedmiot skargi do trybunału pracy. Warto zaznaczyć, iż jeśli pracownik składa pozew, którego przedmiotem jest określone roszczenie prawne, na przykład z tytułu niesłusznego zwolnienia, wówczas, w razie uznania przedmiotowego roszczenia głównego, można dodatkowo dochodzić odszkodowania z tytułu naruszenia art. 1 cytowanej wyżej ustawy, w wysokości do czterokrotności tygodniowego wynagrodzenia.

W kontekście praw pracowniczych na szczególną uwagę zasługuje kwestia przedawnienia roszczeń. Jest to ważny temat, ponieważ często jest on lekceważony lub niezauważany przez pracowników w konsekwencji czego tracą oni możliwość dochodzenia swoich praw.

Tak więc, jeśli pojawia się problem, czas na jego rozwiązanie jest ograniczony. Niestety nie w interesie pracodawcy leży informowanie pracownika o tym, iż roszczenia z tytułu prawa pracy ulegają przedawnieniu, to jest nie mogą być prawnie dochodzone przeciwko pracodawcy po upływie określonego czasu. Zazwyczaj jest to trzy miesiące od danego zdarzenia, np. dokonania bezprawnego potrącenia z wynagrodzenia, aktu o charakterze dyskryminacyjnym czy zwolnienia z pracy. Często, po czasie, słyszymy argument „nie chciałem się skarżyć ponieważ obawiałem się reakcji pracodawcy, że stracę pracę, awans, itp. Czy mogę z tym coś jeszcze zrobić?”. Często bywa, że nie. Niestety  pracodawca wykorzystując bierność pracownika powodowaną w/w obawami, w prosty sposób unika odpowiedzialności i zyskuje „spokój” prawny – pracownik po upływie ustawowego czasu nie może, co do zasady, zrobić nic lub też może zrobić niewiele.

Tak więc, jeśli pojawia się problem w miejscu pracy, radą jest niezwłoczne podjęcie określonych działań. Bierność czy też liczenie na to, iż problem rozwiąże się sam, może ostatecznie obrócić się przeciwko pracownikowi. W praktyce, ku rozczarowaniu tego ostatniego, tak właśnie często się zdarza.

 

Artykuł opracowany przez Katarzynę Woźniak

Partner Zarządzający/ Prawnik Euro Lex Partners LLP (City London)

Master of Law (Poland) LLM in Business International Law (UK) LLB

(Hons) (UK)

Twój kontakt do kancelarii:

Euro Lex Partners LLP, Tower 42, 25 Old Broad Street, London, EC2N 1HN,

(przy stacji metra Liverpoool Street)

Otwarte w godz 9-21- Pracujemy dla klientów również w Sobotę

Tel. 020 8144 8363, Mob 07837214987, Mob 077 7226 0251,

E: This email address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it. www.eurolexpartners.eu

skype: eurolexpartners

Prawo do UMOWY
Write comment (0 Comments)
Image

Świetna aplikacja! Pobierz!

Image
Image

Jesteś świadkiem ciekawych wydarzeń?

Zarejestruj się i podziel się swoją historią

Zostań autorem
Image
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo

Korzystając z naszej strony, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies - Polityka prywatności. Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych - RODO. Więcej dowiesz się TUTAJ.