Londyn/ Ciąg dalszy protestów kobiet

Mimo prośby minister spraw wewnętrznych Priti Patel, aby ludzie nie uczestniczyli w protestach podczas pandemii koronawirusa, dziś po raz kolejny duże ilości osób zebrały się pod parlamentem

„Prawo do protestu jest kamieniem węgielnym naszej demokracji, ale obowiązkiem rządu jest zapobieganie większej liczbie ofiar śmiertelnych podczas tej pandemii” – mówiła Priti Patel.

Po podobnych protestach w innych częściach kraju, oraz starciach z policja w poprzednich dniach, setki ludzi dziś wieczorem odpowiedziały na apel, stawiając się na Parliament Square.

Tłum w większości kobiety, skandował, że nigdy się nie podzielą i w ciągu ostatnich kilku minut wysłuchiwał przemówień.

Jest tłoczno, większość ludzi nosi maski, ale nie ma dystansu społecznego. Więc według władz jest to nielegalne zgromadzenie, zgodnie z przepisami dotyczącymi koronawirusa.

Ale nie o to chodzi, mówią kobiety - chcą, aby ich głos został wysłuchany i aby Parlament debatował nad środkami, które według nich mogłyby zostać użyte, aby je w przyszłości ochronić.

Author’s Posts