W. Brytania/ Wspólne katolicko-protestanckie nabożeństwo w stulecie Irlandii Płn.

twitter.com/BorisJohnson

Zwierzchnicy irlandzkiego Kościoła katolickiego oraz czterech głównych Kościołów protestanckich wspólnie odprawili w czwartek w katedrze w Armagh, w Irlandii Północnej, nabożeństwo z okazji stulecia powstania tej prowincji w efekcie podziału wyspy.

Wśród 150 zaproszonych gości byli m.in. brytyjski premier Boris Johnson, politycy północnoirlandzcy z większości tamtejszych partii oraz przedstawiciele władz Irlandii. Zabrakło natomiast królowej Elżbiety II, której w przeddzień uroczystości lekarze odradzili wyjazd z powodu przemęczenia, oraz – co wzbudziło spore kontrowersje – prezydenta Irlandii Michaela Higginsa, który odrzucił zaproszenie.

Wyjaśniał on, że jest niestosowne, by jako głowa państwa brał udział w nabożeństwie, którego intencją jest "uczczenie podziału Irlandii i powstanie Irlandii Północnej".

Zwierzchnicy głównych Kościołów irlandzkich wygłosili swoje osobiste refleksje na temat powstania Irlandii Północnej.

Katolicki arcybiskup Eamon Martin powiedział, że podział kraju wywołuje u niego "głębokie poczucie straty i smutku" oraz że "spolaryzował ludzi na tej wyspie". "Zinstytucjonalizował różnice i pozostaje symbolem kulturowego, politycznego i religijnego podziału między naszymi społecznościami" – mówił.

Przyznał, że być może Kościoły po obu stronach mogły zrobić więcej. "Muszę zmierzyć się z trudną prawdą, że być może my, w Kościołach, mogliśmy zrobić więcej, aby pogłębić nasze zrozumienie siebie nawzajem i przynieść uzdrowienie i pokój naszym podzielonym i zranionym społecznościom" - powiedział.

Zwierzchnik Kościoła Prezbiterialnego w Irlandii, David Bruce, powiedział: "Boleję nad czasami, kiedy strach powstrzymywał nas przed budowaniem relacji z tymi, z którymi się różnimy. Jeśli mamy budować lepszą przyszłość, to musimy uznać nasze własne poranienie i naszą odpowiedzialność za opiekowanie się wzajemnie swoimi ranami".

Przemawiając po nich Boris Johnson powiedział, że "bycie tu dzisiaj i patrzenie, jak ludzie z bardzo różnych perspektyw, było poruszające". Podkreślił, że jego zdaniem Irlandia Północna ma przed sobą wspaniałą przyszłość, ale zastrzegł, że jako zagorzały unionista uważa, iż jej przyszłość jest w Zjednoczonym Królestwie.

Irlandia Północna powstała jako odrębny podmiot polityczny w 1921 r., gdy weszła w życie ustawa o rządzie Irlandii (Government of Ireland Act 1920), zgodnie z którą wyspa Irlandia podzielona została na dwie części. (PAP)

Author’s Posts