W. Brytania/ Policja: bomba w Liverpoolu mogła spowodować znaczne obrażenia

ID 98826277 © Claudiodivizia | Dreamstime.com

Bomba, która eksplodowała w taksówce przed jednym ze szpitali w Liverpoolu zawierała materiały wybuchowe domowej roboty oraz łożyska kulkowe i mogła spowodować "znaczne obrażenia lub śmierć" - poinformowała w piątek policja.

Do wybuchu doszło w niedzielę, tuż przed godz. 11.00, gdy w Wielkiej Brytanii oddawano hołd poległym żołnierzom. W jego wyniku zginął przewożący ładunek wybuchowy pasażer, 32-letni Emad al Swealmeen, zaś kierowca taksówki uciekł na sekundy przed tym, jak samochód ogarnęły płomienie.

Policja podała również, że na razie nie wiadomo, co spowodowało eksplozję i nie można wykluczyć hipotezy, iż była ona nieumyślna. "Jest możliwe, że ruch pojazdu lub jego zatrzymanie wywołało zapłon" - powiedział Russ Jackson z jednostki antyterrorystycznej policji, która prowadzi śledztwo.

Ujawnił, że bomba została wykonana przy użyciu "domowej roboty materiału wybuchowego", a łożyska kulkowe "dołączone do niego działałyby jak odłamki". "Gdyby wybuchła w innych okolicznościach, uważamy, że spowodowałaby znaczne obrażenia lub śmierć" - powiedział. Poinformował, że al Swaelmeen spędził wiele miesięcy na kupowaniu składników do budowy bomby, ale odtworzenie jego działań jest skomplikowane, bo używał do tego wielu pseudonimów.

Jackson poinformował również, że w trakcie śledztwa nie znaleziono nic, co wskazywałoby na związek pomiędzy niedzielnym wybuchem a zamachem terrorystycznym w Manchesterze w 2017 r., a użyte ładunki wybuchowe były różnego typu.

Według ustaleń al Swealmeen urodził się w Iraku, ale z pochodzenia był Jordańczykiem, a do Wielkiej Brytanii przybył w 2014 r. Mimo że jego wniosek o azyl został odrzucony, nie został deportowany i nadal mieszkał w Wielkiej Brytanii. W 2015 lub 2017 r. przeszedł z islamu na chrześcijaństwo, ale jak wskazywały media, są podejrzenia, że zrobił to wyłącznie po to, aby zwiększyć swoje szanse w azylowej procedurze apelacyjnej.

(PAP)

Author’s Posts