W. Brytania/ Media: w pandemii podwoiła się liczba obywateli UE pobierających zasiłki

ID 190833748 © James Copeland | Dreamstime.com

W czasie pandemii koronawirusa liczba obywateli państw Unii Europejskiej ubiegających się o zasiłki w Wielkiej Brytanii podwoiła się, przy czym istnieją obawy, że część z nich pobiera je ze swoich krajów pochodzenia – pisze w poniedziałek "Daily Telegraph".

Jak wynika z danych, zarówno stopa bezrobocia, jak i liczba pobierających zasiłki w czasie pandemii w większym stopniu wzrosła wśród obywateli państw UE w Wielkiej Brytanii niż w przypadku obywateli brytyjskich. Wynika to z faktu, że wielu imigrantów pracuje w gastronomii i hotelarstwie oraz w handlu detalicznym, czyli w sektorach, które w czasie lockdownów musiały bardzo ograniczyć działalność.

Stopa bezrobocia wśród obywateli UE w Wielkiej Brytanii skoczyła z 3 proc. przed pandemią do 6 proc. latem ubiegłego roku, czyli była wyższa niż ogólna stopa bezrobocia w kraju. A jak wynika z danych ministerstwa pracy i emerytur, liczba obywateli UE w wieku produkcyjnym ubiegających się o różnego typu świadczenia wzrosła z 380 tys. w listopadzie 2019 r. do 780 tys. w listopadzie 2020 r., czyli o 104 proc. Tymczasem liczba obywateli brytyjskich ubiegających się o zasiłki wzrosła w tym samym czasie o 34 proc. – do 8,3 mln.

Liczba wniosków o zasiłki od obywateli Rumunii i Bułgarii wzrosła ponad trzykrotnie z 66 tys. do 190 tys., natomiast od obywateli ośmiu państw Europy Środkowo-Wschodniej, które weszły do UE w 2004 r., w tym Polski, zwiększyła się o 94 proc. - ze 160 tys. do 300 tys.

"Migranci z UE zostali najbardziej dotknięci przez pandemię ze względu na ich koncentrację w sektorze gastronomiczno-hotelarskim i handlu detalicznym, które zostały zamknięte na długie okresy. Stąd też nastąpił dość znaczny wzrost liczby wniosków obywateli UE o zasiłek dla bezrobotnych" - mówi Madeleine Sumption, dyrektor Obserwatorium Migracji na Uniwersytecie Oksfordzkim.

Obywatele UE, którzy uzyskali status osoby osiedlonej lub tymczasowo osiedlonej w Wielkiej Brytanii, zachowali prawo do świadczeń socjalnych w tym kraju. Jak wynika z danych ministerstwa spraw wewnętrznych, spośród 6,4 mln wniosków o taki status, które złożyli obywatele UE, 4,3 mln przypada na osoby w wieku produkcyjnym, czyli między 18. a 64. rokiem życia.

Ale według szacunków brytyjskiego urzędu statystycznego ONS, w Wielkiej Brytanii przebywa obecnie ok. 2,8 mln osób w wieku produkcyjnym, które urodziły się w krajach UE. Wynosząca 1,5 mln różnica wynika z tego, że pewna liczba obywateli UE już po złożeniu wniosku wyjechała z Wielkiej Brytanii, a pewna liczba tych, którzy w przeszłości mieszkali w tym kraju – zatem byli uprawnieni do złożenia wniosku – potraktowała go jako zabezpieczenie sobie możliwości powrotu w przyszłości. ONS szacuje, że w 2020 r. liczba obywateli UE w Wielkiej Brytanii zmniejszyła się o 107 tys., ale zdaniem ekspertów może być znacznie wyższa.

Jak wskazuje "Daily Telegraph", to oznacza, że pewna część zasiłków wypłacana jest osobom, które mieszkają za granicą, choć ani ministerstwo pracy, ani MSW, ani ONS nie potrafią oszacować skali tego zjawiska. "To jest kwestia, którą jesteśmy zaniepokojeni. O te pieniądze często mogą się ubiegać ci, którzy wrócili do domu do innego kraju, co może nie być sprawiedliwe ani możliwe do utrzymania w dłuższej perspektywie. Jest to coś, czemu będziemy musieli się przyjrzeć" – przyznaje cytowane przez tę gazetę wysokie rangą źródło rządowe.

(PAP)

Author’s Posts