W. Brytania/ Johnson zapowiada zwiększenie kompetencji władz lokalnych

ID 87555484 © Katatonia82 | Dreamstime.com

Wyrównywanie poziomu nie sprawi, że bogatsze części Wielkiej Brytanii staną się biedniejsze, zyskają wszyscy - zapewnił w czwartek premier Boris Johnson, przedstawiając zarys swojej sztandarowej obietnicy politycznej, na którą składa się m.in. zwiększenie kompetencji władz lokalnych.

Termin "wyrównywanie poziomu" pojawił się w programie wyborczym Partii Konserwatywnej przed wyborami do Izby Gmin w 2019 r. Johnson obiecał wówczas mieszkańcom poprzemysłowych okręgów w środkowej i północnej Anglii - którzy tradycyjnie głosowali na Partię Pracy - zwiększenie inwestycji na tych obszarach, aby pomóc nadgonić różnicę w poziomie życia w stosunku do bogatszej południowej części kraju. Ta strategia zadziałała, bo konserwatyści wówczas wygrali, ale ostatnio to wyborcy tradycyjnie konserwatywnych okręgów na południu zaczęli się obawiać, że wskutek skupienia całej uwagi na północy kraju, oni spadną na dalszy plan.

W przemówieniu wygłoszonym w czwartek w Coventry Johnson zapowiedział przekazanie większych kompetencji władzom lokalnym w Anglii, co obejmowałoby m.in. możliwość stworzenia w hrabstwach urzędów burmistrzów powoływanych w bezpośrednich wyborach, podobnie jak to jest w 25 dużych miastach.

Podkreślił, że wyrównywanie poziomu nie będzie się odbywać kosztem prosperujących miejsc. "Nie uważamy, że można uczynić biedne części kraju bogatszymi poprzez uczynienie bogatych części biedniejszymi. (...) To nie jest okradanie Piotra, aby zapłacić Pawłowi. To nie jest gra o sumie zerowej. To jest obustronne zwycięstwo" - mówił brytyjski premier.

Wskazał, że inwestowanie w uboższe obszary zmniejszy presję na części Wielkiej Brytanii, które są "przegrzane", a poprzednie rządy za bardzo skupiły się na "obszarach, gdzie ceny domów już są wysokie i gdzie transport już jest zatłoczony". Część planów inwestycji w sieć transportową, w edukację czy zakłady przemysłowe przedstawiono już wcześniej, kolejne plany mają być ogłoszone we wrześniu.

Brytyjski premier powiedział natomiast, że częścią wyrównywania poziomu jest też bardziej równomierne rozłożenie władzy. "Jeśli duże miasta zaczynają nadrabiać zaległości, to teraz w reszcie kraju - w historycznych, słynnych miasteczkach czy naszych hrabstwach - lokalni liderzy muszą otrzymać narzędzia, aby to samo działo się w ich społecznościach" - mówił Johnson.

"Aby to zrobić, musimy przyjąć bardziej elastyczne podejście do decentralizacji w Anglii. Nie ma powodu, dla którego nasze wspaniałe hrabstwa nie mogą korzystać z tych samych uprawnień, które przekazaliśmy władzom miast, by mogli przejąć odpowiedzialność za wyrównywanie poziomu lokalnej infrastruktury, jak obwodnica, której desperacko pragną, aby położyć kres zatorom i zanieczyszczeniu" - wyjaśniał brytyjski premier.

(PAP)

Author’s Posts