Media: rząd planuje zamrożenie pensji w sektorze publicznym

Photo 179762127 © Denismart | Dreamstime.com

Około 4 mln pracowników sektora publicznego w Wielkiej Brytanii ma mieć zamrożone pensje, co ma pomóc w zrównoważeniu finansów publicznych, nadwyrężonych z powodu koronawirusa - wynika z planów ministerstwa finansów, o których informują w piątek media.

Według tych planów z zamrożenia pensji wyłączeni byliby tylko lekarze i pielęgniarki, co byłoby docenieniem ich wkładu w walkę z epidemią koronawirusa. Dotyczyłoby to natomiast całej reszty, czyli m.in. nauczycieli, policjantów, urzędników państwowych czy personelu pomocniczego służby zdrowia. W Wielkiej Brytanii w sektorze publicznym pracuje ok. 5,5 mln, co stanowi ok. 17 proc. wszystkich zatrudnionych.

Większość pracowników sektora publicznego miała w latach 2011-18, w czasach polityki oszczędnościowej realizowanej przez poprzednie rządy Partii Konserwatywnej, albo zamrożone pensje, albo podnoszone maksymalnie o 1 proc. rocznie, co biorąc pod uwagę inflację powodowało, że ich realna siła nabywcza spadała. Obecny premier Boris Johnson wiele razy zapewniał, że nie będzie powrotu do polityki oszczędności, ale drastyczny wzrost wydatków budżetowych w odpowiedzi na epidemię wymusza podjęcie jakichś działań w celu zrównoważenia finansów publicznych.

Jak podał w piątek urząd statystyczny ONS, zadłużenie kraju wzrosło w październiku o kolejne 22,3 mld funtów, a od kwietnia, gdy w Wielkiej Brytanii zaczyna się rok finansowy - o 214,9 mld, co jest najwyższym wzrostem, od kiedy prowadzone są takie statystyki. W efekcie dług publiczny wynosił na koniec kwietnia 2,076 biliona funtów, co stanowiło 100,8 proc. PKB.

Plany zamrożenia pensji dla sektora publicznego pojawiły się w związku z przeglądem wydatków na przyszły rok, który zamiast pełnego budżetu przedstawi w najbliższą środę minister finansów Rishi Sunak. Według think tanku Centrum Studiów Politycznych (CPS), zamrożenie na trzy lata pensji wszystkich pracowników sektora publicznego pozwoliłoby zaoszczędzić 23 mld funtów, a wyłączając z tego lekarzy i pielęgniarki - 15,3 mld.

Ministerstwo finansów nie zdementowało doniesień o zamrożeniu pensji, przypomniało za to wypowiedź Sunaka z lipca, gdy mówił o konieczności bycia wstrzemięźliwym w kwestii pensji w sektorze publicznym.

Mimo że te plany nie zostały jeszcze ogłoszone, oburzenie już wyraziły związki zawodowe, nazywając to "zniewagą" dla pracowników sektora publicznego. I przypomniały, że jeszcze kilka miesięcy temu kluczowi pracownicy - do których zalicza się większość sektora publicznego - byli wychwalani za ofiarność w czasie pierwszej fali epidemii.

Ale jak podał we wrześniu ONS, pracownicy sektora publicznego w Wielkiej Brytanii w zeszłym roku zarabiali średnio o 7 proc. więcej niż sektora prywatnego. A jak wskazują eksperci, m.in. z CPS, w tym roku ta różnica jeszcze się powiększy, bo to sektor prywatny znacznie mocniej ucierpiał wskutek epidemii koronawirusa.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński (PAP)

Comments powered by CComment

Author’s Posts