Matt Metal


Matt Metal


Czas to już czas aby przewidzieć polityczną przyszłość Wielkiej Brytanii?

Czas to już czas aby przewidzieć polityczną przyszłość Wielkiej Brytanii?

Uwielbiam sport, w szczególności piłkę nożną. Chociaż miałem już okazję zostać radnym w Wielkiej Brytanii w powiecie Welwyn Hatfield, czasami czuję, że jestem "widzem", a nie "graczem", jeśli chodzi o moje prawa wyborcze. Szkoda, że choć mieszkam na wyspach od prawie 16 lat, zawsze płaciłem podatki, pracowałem i nie byłem "socjalnym ciężarem", nigdy nie miałem szansy oddać głosu w wyborach parlamentarnych lub, co ważniejsze, w referendum unijnym. Kiedy po raz pierwszy odwiedziłem Izbę Parlamentu, powiedziano mi, że płacenie podatków równa się z “polityczną reprezentacyjnością" (taxation equals representation). Czy naprawde tak jest? Nie wydaje mi się.

Nie jestem wróżką. Ze zdolnościami do przewidywania przyszłości jest u mnie na bakier. Zdaję sobie również sprawę, że dopiero niecałe rok temu (31 stycznia 2020) Wielka Brytania wyszła z Unii Europejskiej (UE), a tak zwany okres przejściowy zakończył się raptem kilka dni temu. To prawda, że “brexitowski pył tak naprawdę jeszcze nie osiadł", aczkolwiek gdyby ktoś poprosił mnie o krótką polityczną analizę tego co się stanie w Wielkiej Brytanii w ciągu najbliższych 5-10 lat, powiedziałbym, że:

1. Szkocja. Premier Wielkiej Brytanii będzie musiał sie w końcu się “poddać” i pozwolić mieszkańcom Szkocji na drugie referendum w sprawie ich niepodległości. Szkocja zdecydowanie głosowała za pozostaniem w UE i wielu Szkotów może mieć poczucie, że decyzja o opuszczeniu UE została im odgórnie narzucona. Gdybym był Szkotem, chciałbym również odzyskać kontrolę nad “prawem i porządkiem” (take back control) i chciałbym odzyskać swoją suwerenność (re-gaining sovereignty). Im dłużej rząd Wielkiej Brytanii będzie się opierał wezwaniom do drugiego referendum, tym łatwiej będzie Szkockiej Partii Narodowej (SNP) wygrać referendum. Co więcej, gdyby referendum miałoby się odbyć dzisiaj, różne sondaże pokazują, że SNP i tak by je wygrała. Dzień po wygraniu głosowania w sprawie niepodległości, SNP złoży wniosek o przystąpienie do UE, który będzie pozytywnie rozpatrzony.

2. Irlandia Północna. Irlandia Północna również głosowała za pozostaniem w UE. Jednak niezależnie od unijnego głosowania, sytuacja w Irlandii jest dość złożona. Mam wrażenie, że ze względu na szereg czynników politycznych, ideologicznych i gospodarczych możemy być świadkami wezwań i pewnych nacisków na zjednoczenie Irlandii. Według mnie, gdyby takie referendum się odbyło, doszłoby do zjednoczenia Irlandii Północnej z Irlandią. Irlandia Północna zostałaby kolejnym krajem, który opuści Zjednoczone Królestwo Wielkiej Brytanii.

3. Rząd walijski oczywiście nie będzie się biernie przyglądał rozwojowi politycznej sytuacji w Wielkiej Brytanii i dlatego możliwe jest, że wezwania do jeszcze większej decentralizacji przez rzad walijski nasilą się dopiero w najbliższych latach.

4. Osobiście, nie przewiduję żadnych wyborów parlamentarnych od teraz do maja 2024 roku (ostatnie miały miejsce w grudniu 2019 roku). Partia Konserwatywna ma ogromną większość w Izbie Gmin. Jestem jednak prawie pewien, że Partia Konserwatywna przegra najbliższe wybory powszechne; z Panem Johnsonem jako premierem, lub bez niego.

Czy można było uniknąć tego “politycznego scenariusza”, gdybyśmy głosowali za pozostaniem w UE? To całkiem możliwe. Przy takim założeniu, czy to mógłby być koniec Wielkiej Brytanii w obecnym kształcie? Zdecydowanie tak. Czy pandemia zdrowia może politykom w Wielkiej Brytanii pokrzyżować ich plany? Na pewno.

Moim zdaniem przyszłość polityczna Wielkiej Brytanii nigdy nie była bardziej niepewna i nieprzewidywalna. Zdaję sobie również sprawę, że dopóki nie zostanę obywatelem Wielkiej Brytanii, nie będę mógł głosować w wyborach parlamentarnych. Co więcej, sam nigdy nie będę mógł zostać kandydatem. Wiem natomiast, że zrobię wszystko co w mojej mocy, aby nadal być częścią procesu polityczno - demokratycznego, gdziekolwiek jestem i cokolwiek robię. Nie pozwolę również, aby wynik unijnego referendum kształtował moją obywatelską przyszłość na wyspach. Zrobię wszystko, aby nie być traktowany jako “obywatel drugiej kategorii”, tylko ze względu na kolor mojego paszportu.

Author’s Posts