Hide
BĄDŹ NA BIEŻĄCO!
Follow on Facebook
Facebook
Show

Sport

All Stories

Puchar Ligi w Anglii - Tottenham pierwszym finalistą

Tottenham Hotspur został pierwszym finalistą piłkarskiego Pucharu Ligi w Anglii. W półfinale pokonał na własnym boisku występujący na zapleczu ekstraklasy Brentford 2:0. W środę drugiego finalistę wyłonią derby Manchesteru pomiędzy United a City.

Pierwszą bramkę dla Tottenhamu zdobył w 12. minucie Francuz Moussa Sissoko, a wynik ustalił w 70. Koreańczyk Heung-Min Son. Goście kończyli mecz w dziesiątkę - w 84. minucie czerwoną kartkę otrzymał Josh Dasilva.

Puchar Ligi (Carabao Cup) nie jest zwykle traktowany szczególnie prestiżowo w Anglii, jednak dla Tottenhamu rozgrywki są istotne. "Koguty" mają szansę zdobyć dopiero drugie trofeum w XXI wieku - pierwsze wywalczyły w 2008 roku, triumfując w tych samych rozgrywkach.

W środę derby Manchesteru odbędą się na stadionie United - Old Trafford. Oba zespoły grały też ze sobą w półfinale poprzedniej edycji i wówczas lepsi byli "The Citizens", którzy później sięgnęli po Puchar Ligi po raz trzeci z rzędu. Teraz jednak drużyna City jest mocno osłabiona z powodu koronawirusa.

Finał odbędzie się 25 kwietnia, tradycyjnie na londyńskim Wembley.(PAP)

ID 190982283 © Cosmin Iftode | Dreamstime.com
Write comment (0 Comments)

Liga angielska – odwołano mecz Burnley - Fulham z powodu przypadków Covid-19

Odwołano niedzielny mecz 17. kolejki angielskiej ekstraklasy piłkarskiej Burnley – Fulham Londyn, a powodem są nowe przypadki Covid-19 w stołecznym klubie.

W środę, z powodu przypadków zakażenia koronawirusem w Fulham, nie odbyło się spotkanie tego zespołu z Tottenhamem Hotspur.

Po wykonaniu kolejnych testów okazało się, że choroba się rozprzestrzeniła. Po konsultacjach z władzami Premier League i organami sanitarnymi zdecydowano, że w niedzielę nie dojdzie do spotkania Burnley z Fulham.

W tabeli drużyna Fulham zajmuje 18. miejsce – 11 punktów, zaś Burnley 16. – 16. Prowadzi Liverpool, przed Manchesterem United – po 33 pkt.(PAP)

ID 96269058 © Mohamed Ahmed Soliman | Dreamstime.com
Write comment (0 Comments)

TCS - Polacy nie wystartują w Oberstdorfie

Reprezentacja Polski nie wystartuje w Oberstdorfie w zawodach Pucharu Świata w skokach narciarskich, inaugurujących Turniej Czterech Skoczni. Taką decyzję podjęto w związku z pozytywnym wynikiem testu Klemensa Murańki na koronawirusa.

"Bardzo żałujemy tej decyzji, ale w kontekście ochrony innych sportowców władze sanitarne nie miały wyboru" - powiedział sekretarz generalny zawodów w Oberstdorfie Florian Stern.

W siedmioosobowej polskiej kadrze na TCS znaleźli się również: Kamil Stoch, Piotr Żyła, triumfator poprzedniej edycji Dawid Kubacki, Andrzej Stękała, Aleksander Zniszczoł i Maciej Kot.

"Niestety, naszych reprezentantów zabraknie w otwierającym Turniej Czterech Skoczni konkursie w Oberstdorfie. Nie wiadomo na razie co z kolejnymi konkursami" - napisał na Twitterze dyrektor ds. skoków narciarskich w Polskim Związku Narciarskim Adam Małysz.

Murańka miał pozytywny wynik badania w niedzielę jako jedyny z Polaków. "Bardzo mi przykro, ale stało się... Pozytywny i jak na razie bezobjawowy" - napisał na Instagramie.

Pozostali w myśl niemieckich przepisów są w grupie kontaktu 1 - spędzili ponad 15 minut twarzą w twarz lub ponad 30 minut w zamkniętym pomieszczeniu z osobą zakażoną.

"Stoch i Kubacki, dwóch skoczków z grona faworytów, wypadają już przed pierwszymi zawodami. (...) Zależnie od tego, jakie wyniki dadzą kolejne testy, jest możliwe, że Polacy w którymś momencie przystąpią do Turnieju Czterech Skoczni, ale po nieobecności na inaugurację szans na zwycięstwo już nie mają" - napisano w depeszy dpa.

"Jeśli badania dadzą wyniki negatywne, istnieje szansa, że Polska przystąpi do TCS" - potwierdził Stern.

Kwalifikacje w Oberstdorfie mają się rozpocząć w poniedziałek o godzinie 16.30, a konkurs indywidualny zaplanowano na wtorek.

Kolejna runda TCS odbędzie się 31 grudnia - 1 stycznia w Garmisch-Partenkirchen, a później skoczkowie przeniosą się do Austrii na zawody w Innsbrucku 2-3 stycznia oraz Bischofshofen 5-6 stycznia.(PAP)

foto : wikipedia
Write comment (0 Comments)

Szkocki wicepremier skrytykował Celtic za wyjazd do Dubaju w czasie pandemii

Wicepremier Szkocji John Swinney skrytykował klub piłkarski Celtic Glasgow za wyjazd do Dubaju na kilkudniowe zgrupowanie w czasie pandemii. “Nie sądzę, żeby to był dobry pomysł” – stwierdził w wywiadzie dla BBC.

W sobotę Celtic przegrał z Rangers FC 0:1 w prestiżowych derbach Glasgow. Triumfatorzy są coraz bliżej pierwszego od dziesięciu lat mistrzostwa Szkocji. W tabeli ich przewaga nad lokalnym rywalem wzrosła do 19 punktów, ale Celtic ma jeszcze trzy mecze zaległe.

Zaraz po tym spotkaniu Celtic udał się na krótkie zgrupowanie do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Kolejne spotkanie ligowe rozegra 11 stycznia z Hibernianem.

“Nie sądzę także, aby to był szczególnie dobry przykład dla innych. Zwłaszcza kiedy prosimy społeczeństwo o przyjęcie bardzo znaczących ograniczeń w sposobie życie” – dodał wiceszef rządu.

Brytyjskie media podały, że rząd Szkocji oczekuje reakcji ze strony krajowego związku piłkarskiego w sprawie wyjazdu słynnego klubu do Dubaju.

Celtic odpowiedział, że obóz treningowy w ZEA został zorganizowany kilka miesięcy temu i zatwierdziły go odpowiednie władze już w listopadzie. „Gdyby klub nie uzyskał zgody szkockiego rządu, nie podróżowalibyśmy do Dubaju” – dodał rzecznik klubu z Glasgow.

W związku z nowym szczepem koronawirusa w całej Szkocji z wyjątkiem wysp o północy z poniedziałku na wtorek rozpoczął się nowy lockdown, który potrwa co najmniej do końca stycznia - ogłosiła szefowa szkockiego rządu Nicola Sturgeon.

Zgodnie z nowymi przepisami ludzie będą prawnie zobowiązani do pozostawania w domach, z wyjątkiem uzasadnionych przypadków, i do pracy z domu, tam gdzie jest to możliwe. Wyjątkami uzasadniającymi wyjście będą praca, niezbędne zakupy, wizyta lekarska, ćwiczenia fizyczne czy opieka nad osobą potrzebującą.

W środę na zgrupowanie do Dubaju udaje się m.in. Legia Warszawa, mistrz Polski i jednocześnie lider ekstraklasy.(PAP)

ID 86684699 © Nino Pavisic | Dreamstime.com
Write comment (0 Comments)

TCS - zwycięstwo Kubackiego w Garmisch-Partenkirchen

Dawid Kubacki wygrał drugi konkurs Turnieju Czterech Skoczni w Garmisch-Partenkirchen. Bardzo dobrze spisali się również Piotr Żyła i Kamil Stoch, zajmując trzecie i czwarte miejsce. Polaków rozdzielił Norweg Halvor Egner Granerud, który prowadzi w klasyfikacji generalnej.

Kubacki zwyciężył bezapelacyjnie, bijąc w drugiej próbie rekord skoczni - 144 m. To jego piąty triumf w zawodach zaliczanych do Pucharu Świata - wszystkie odniósł w... styczniu.

Skoczek z Nowego Targu triumfował w poprzedniej edycji Turnieju Czterech Skoczni. Noworoczny sukces pozwolił mu awansować na czwartą lokatę w klasyfikacji generalnej TCS. Prowadzi Granerud, przed najlepszym w Oberstdorfie Niemcem Karlem Geigerem i Stochem.

30-letni Kubacki jest drugim Polakiem, po Adamie Małyszu w 2003 roku, który zwyciężył na "Die Grosse Olympiaschanze", choć to już inny obiekt, bo stary - pamiętający igrzyska 1936 roku - został zburzony w 2007 roku, a "Orzeł z Wisły" do końca był jego rekordzistą.

Noworoczny zwycięzca jest świeżo upieczonym ojcem. Jego córka Zuzanna przyszła na świat 29 grudnia, w dniu pierwszego konkursu w Oberstdorfie, gdzie zajął 15. miejsce.

"To (urodziny dziecka - PAP) dodaje energii, werwy życiowej. Nowy etap w życiu, bardzo radosny. Cieszę się, że tę radość pokazałem dziś na skoczni. W Oberstdorfie może nie było tak, jak chciałem, ale też miałem się z czego cieszyć" - powiedział bezpośrednio po zawodach na antenie TVP Sport.

Kubacki zaimponował w Ga-Pa już w sylwestra, skacząc 144 metry, o pół metra dalej niż rekord obiektu Szwajcara Simona Ammanna z 2010 roku, wyrównany w poprzedniej edycji TCS przez Norwega Mariusa Lindvika. Wynik nie mógł być jednak uznany za oficjalny rekord, ponieważ został uzyskany na treningu.

W pierwszej serii konkursowej Polak skoczył najdalej - 139 metrów. O dwa metry bliżej lądował Granerud, ale objął prowadzenie dzięki rekompensacie punktowej za mniej korzystny wiatr. W czołówce uplasowali się też Stoch, Żyła i Andrzej Stękała. Geiger po słabszej próbie był sklasyfikowany dopiero na 14. pozycji, tuż przed Klemensem Murańką.

W drugiej serii długo prowadził Geiger, którego z pozycji lidera strącił dopiero Żyła. Chwilę później Stoch uzyskał minimalnie niższą notę od kolegi z drużyny, ale wyższą od Geigera i było już wiadomo, że co najmniej dwóch Polaków stanie na podium konkursu. To pierwszy taki przypadek w historii TCS.

Na starcie pozostali Kubacki i Granerud. Polak skoczył wspaniale, lądując telemarkiem na wypłaszczonym zeskoku z rekordem skoczni - 144 metry. Dłuższą chwilę musiał czekać na swoją kolej Norweg. Osiągnął 136 metrów, co wystarczyło do drugiego miejsca.

Stękała ukończył konkurs na 10. pozycji, a Klemens Murańka - na 22. Do drugiej serii nie zakwalifikowali się Aleksander Zniszczoł i Maciej Kot, którzy z identyczną notą zostali sklasyfikowani ex aequo na 35. miejscu.

W czołówce klasyfikacji generalnej Turnieju Czterech Skoczni zrobiło się bardzo ciasno, a Kubacki zgłosił aspiracje do końcowego triumfu. Jego straty do lidera zmniejszyły się z 26,8 pkt po konkursie w Oberstdorfie do 8,6 pkt. Stocha - dwukrotnego triumfatora TCS - od Norwega dzieli 6,7 pkt. Między nimi jest jeszcze najlepszy na inaugurację imprezy Geiger. Niemiec, mistrz świata w lotach, podobnie jak Kubacki także niedawno został ojcem.

Stękała jest siódmy, a Żyła plasuje się na 10. pozycji.

W klasyfikacji PŚ po dziewięciu konkursach prowadzi Granerud - 730 pkt, który o 186 wyprzedza siódmego w piątek Niemca Markusa Eisenbichlera. Później trzech biało-czerwonych, ale już ze znaczną stratą: Kubacki zgromadził 321 pkt, a Stoch i Żyła po 308.

Kolejne zawody - w niedzielę w austriackim Innsbrucku. W sobotę skoczków czekają kwalifikacje.

Wyniki:

 1. Dawid Kubacki (Polska)            282,1 pkt (139,0/144,0 m)

 2. Halvor Egner Granerud (Norwegia)  274,9 (137,0/136,0)

 3. Piotr Żyła (Polska)               260,4 (129,5/137,0)

 4. Kamil Stoch (Polska)              260,0 (135,0/132,0)

 5. Karl Geiger (Niemcy)              259,9 (131,0/138,0)

 6. Philipp Aschenwald (Austria)      257,7 (130,0/136,5)

 7. Ryoyu Kobayashi (Japonia)         257,2 (133,5/132,0)

  . Markus Eisenbichler (Niemcy)      257,2 (137,5/134,0)

 9. Johann Andre Forfang (Norwegia)   256,2 (128,5/139,0)

10. Andrzej Stękała (Polska)          253,7 (133,5/133,0)

...

22. Klemens Murańka (Polska)          232,0 (130,5/126,0)

35. Aleksander Zniszczoł (Polska)     108,2 (125,0)

  . Maciej Kot (Polska)               108,2 (126,5)

Klasyfikacja Turnieju Czterech Skoczni (po 2 z 4 zawodów):

 1. Halvor Egner Granerud (Norwegia)  555,0 pkt

 2. Karl Geiger (Niemcy)              551,0

 3. Kamil Stoch (Polska)              548,3

 4. Dawid Kubacki (Polska)            546,4

 5. Markus Eisenbichler (Niemcy)      531,5

 6. Philipp Aschenwald (Austria)      530,7

 7. Andrzej Stękała (Polska)          527,0

 8. Ryoyu Kobayashi (Japonia)         522,4

 9. Anze Lanisek (Słowenia)           520,8

10. Piotr Żyła (Polska)               517,1

...

23. Klemens Murańka (Polska)          470,3

39. Maciej Kot (Polska)               220,2

40. Aleksander Zniszczoł (Polska)     219,7

Klasyfikacja PŚ (po 9 z 28 konkursów):

 1. Halvor Egner Granerud (Norwegia)  730 pkt

 2. Markus Eisenbichler (Niemcy)      544

 3. Dawid Kubacki (Polska)            321

 4. Kamil Stoch (Polska)              308

  . Piotr Żyła (Polska)               308

 6. Karl Geiger (Niemcy)              286

 7. Anze Lanisek (Słowenia)           270

 8. Robert Johansson (Norwegia)       257

 9. Pius Paschke (Niemcy)             227

10. Daniel Huber (Austria)            220

...

13. Andrzej Stękała (Polska)          150

31. Aleksander Zniszczoł (Polska)      58

32. Klemens Murańka (Polska)           57 34. Paweł Wąsek (Polska)               55

49. Maciej Kot (Polska)                17

52. Jakub Wolny (Polska)               16

64. Stefan Hula (Polska)                2

67. Tomasz Pilch (Polska)               1

Klasyfikacja Pucharu Narodów (po 10 konkursach):

 1. Norwegia    1734 pkt

 2. Niemcy      1671

 3. Polska      1593

 4. Austria     1049

 5. Słowenia     876

 6. Japonia      772

(PAP)

twitter.com/pzn_pl
Write comment (0 Comments)

Australian Open - wycofał się Roger Federer

Słynny szwajcarski tenisista Roger Federer, 20-krotny triumfator turniejów Wielkiego Szlema, nie zagra w rozpoczynającym się 8 lutego Australian Open w Melbourne - poinformowali organizatorzy.

Były lider światowego rankingu nie wrócił do pełni zdrowia po dwóch operacjach kolana.

Federer w tym roku wystąpił tylko w jednym turnieju i były to właśnie zmagania w Melbourne; przegrał w półfinale (30 stycznia) z Serbem Novakiem Djokovicem. Po nich poddał się pierwszej operacji prawego kolana, a gdy zawieszono rywalizację z powodu pandemii Covid-19, zdecydował się na drugi zabieg. Poinformował o nim w czerwcu, dodając, że w tym sezonie na kort już nie wróci.

Jesienią twierdził, że czuje się znacznie lepiej i znalazł się na liście uczestników Australian Open. W grudniu zaś podzielił się obawami, czy będzie w stanie rywalizować na antypodach.

Dyrektor turnieju Craig Tiley przekazał w poniedziałek, że ostatecznie Szwajcara zabraknie w pierwszej wielkoszlemowej imprezie w 2021 roku.

"Życzymy mu wszystkiego najlepszego(...). Nie możemy się doczekać spotkania z nim w Melbourne w 2022 roku" - dodał Tiley.

Wiadomość podał też agent Federera Tony Godsick. "Roger zdecydował, że nie wystąpi w Australian Open 2021. W ostatnich miesiącach zrobił ogromne postępy w kwestii kolana i kondycji fizycznej, ale po konsultacji ze swoim zespołem postanowił, że najlepiej będzie, jeśli wróci do rywalizacji w tenisa po zawodach w Melbourne".

Media już wcześniej pisały, że Federer jest coraz bliżej zakończenia kariery. W sierpniu skończy 40 lat. Zresztą już latem znakomity zawodnik stwierdził: "Zbliża się czas przejścia na sportową emeryturę(...), ale chcę dać sobie szansę, aby nadal cieszyć się tenisem".

Federer sześć razy triumfował w Australian Open - w 2004, 2006, 2007, 2010, 2017 i 2018 roku.(PAP)

ID 84719289 © Empada78 | Dreamstime.com
Write comment (0 Comments)

Zmarł wykonawca utworu "You'll Never Walk Alone"

W wieku 78 lat zmarł Gerry Mardsen - wokalista brytyjskiego zespołu Gerry and the Pacemakers, najbardziej znanego z utworu "You'll Never Walk Alone", który stał się hymnem klubu piłkarskiego Liverpool FC - poinformowano w niedzielę.

"Z tak wielkim smutkiem usłyszeliśmy o odejściu Gerry'ego Marsdena. Słowa Gerry'ego będą z nami żyć wiecznie. Nigdy nie będziesz szedł sam" - napisano na klubowym profilu Liverpool FC na Twitterze. "Straciłem zbyt wielu dobrych przyjaciół w 2020 roku, więc ucieszyłem się, widząc jego koniec. Dziś rano zostałem powiadomiony o śmierci innego z moich wielkich przyjaciół. Zdruzgotany. YNWA" - napisał z kolei burmistrz Liverpoolu Steve Rotherham.

Grupa Gerry and the Pacemakers zaczynała karierę w Liverpoolu w tym samym czasie co The Beatles i na początku lat 60. z powodzeniem z nią rywalizowała. Była pierwszym w historii zespołem, którego pierwsze trzy single - "How Do You Do It?", "I Like It" i "You'll Never Walk Alone", wszystkie wydane w 1963 roku - trafiły na pierwsze miejsce brytyjskiej listy przebojów. To osiągnięcie zostało wyrównane dopiero po 20 latach.

To właśnie ostatni z tych utworów - przeróbka pochodzącego z musicalu "Carousel" z 1945 roku - zapewnił zespołowi miejsce w historii muzyki popularnej. Przyczynił się do tego fakt, że utwór został najpierw rozpropagowany przez kibiców Liverpool FC, a później został oficjalnie uznany przez klub za swój hymn, zaś tytuł "You'll Never Walk Alone" (Nigdy nie będziesz szedł sam) - oficjalnym mottem. Wykonywana przez Gerry and the Pacemakers wersja jest uważana za najbardziej znany w historii utwór związany z piłką nożną i jest wykonywana przez kibiców piłkarskich na wielu stadionach.

Grupa Gerry and the Pacemakers nagrała jeszcze kilka przebojów, m.in. "Don't Let the Sun Catch You Crying" i "Ferry Cross the Mersey", nawiązujący do rzeki Mersey, która przepływa przez Liverpool, ale w drugiej połowie lat 60. straciła na popularności i w 1967 roku rozwiązała się, choć później jeszcze okazjonalnie wznawiała działalność.

Jak poinformowano, Mardsen zmarł po krótkiej chorobie spowodowanej infekcją serca. Z czterech muzyków tworzących najbardziej znany skład zespołu żyje już tylko pianista Les Maguire.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński (PAP)

twitter.com/LFC
Write comment (0 Comments)

TCS - drugie miejsce Stocha w Oberstdorfie, triumf Niemca Geigera

Kamil Stoch zajął drugie miejsce w inaugurującym narciarski Turniej Czterech Skoczni konkursie w Oberstdorfie. Zwyciężył Niemiec Karl Geiger, a trzeci był Norweg Marius Lindvik.

Stoch, który na półmetku był czwarty, stracił do Geigera 2,8 pkt. Prowadzący także po pierwszej serii Niemiec, tegoroczny mistrz świata w lotach, wrócił do rywalizacji po przerwie związanej z zakażeniem Covid-19. We wtorek odniósł pierwsze pucharowe zwycięstwo w sezonie, a siódme w karierze w zmaganiach indywidualnych. Utytułowany Polak zaś po raz 73. stanął na podium zawodów PŚ.

W pierwszej serii z trudnymi warunkami słabiej poradziło sobie m.in. kilku zawodników z czołówki, w tym Markus Eisenbichler i prowadzący w klasyfikacji Halvor Egner Granerud. W drugiej części rywalizacji obaj się poprawili, a szczególnie zaimponował Niemiec. Wylądował on na 142. metrze, co było największą odległością dnia, i przesunął się z 27. lokaty na piątą. Norweg, który wygrał pięć wcześniejszych konkursów PŚ, z kolei awansował o pięć lokat i zakończył występ tuż za podium.

Jeszcze gorzej poszło szóstemu w klasyfikacji generalnej PŚ Norwegowi Robertowi Johanssonowi, którego zabrakło w finałowej "30".

Efektowny awans w drugiej serii zaliczył też Andrzej Stękała, który po próbie na 136,5 m z 19. pozycji wskoczył na siódmą. Wyrównał swój najlepszy wynik w sezonie i niemal powtórzył najlepszy w karierze, którym jest szóste miejsce.

Warto odnotować pierwsze punkty w sezonie broniącego Kryształowej Kuli Stefana Krafta. Austriak, który wcześniej zmagał się z kłopotami zdrowotnymi, ukończył zawody na szóstym miejscu.

Na 15. miejscu występ zakończył Dawid Kubacki. Wtorek był szczególnym dniem dla triumfatora poprzedniej edycji TCS - w trakcie konkursu media poinformowały, że został ojcem.

W drugiej serii wystąpiło jeszcze dwóch biało-czerwonych - wymieniany w gronie faworytów Piotr Żyła został sklasyfikowany na 21. pozycji, a Klemens Murańka na 30. Nie awansowali do niej Maciej Kot i Aleksander Zniszczoł, którzy zostali sklasyfikowani - odpowiednio - na 44. i 45. pozycji.

Występ Polaków w tym konkursie wiązał się z dużym zamieszaniem. Wykluczono ich z poniedziałkowych kwalifikacji, gdyż dzień wcześniej pozytywny wynik testu na COVID-19 miał Murańka. Poniedziałkowe, poranne badanie tego zawodnika dało już rezultat negatywny. Wszyscy inni członkowie kadry również mieli taki wyniki. Wieczorem zarządzono kolejne testy i ich rezultaty miały decydować o starcie podopiecznych trenera Michala Dolezala. We wtorek rano wszyscy mieli wynik negatywny i ostatecznie dopuszczono ich do zmagań. W tej sytuacji anulowano rozstrzygnięcia z kwalifikacji.

Konkurs w Oberstdorfie nie odbywał się w typowym dla TCS systemie KO, tylko w tradycyjnym dla większości imprez w tej dyscyplinie, z udziałem wszystkich 62 zawodników.

W klasyfikacji generalnej PŚ Stoch awansował z 10. pozycji na trzecią; ma 258 punktów. Prowadzenie utrzymał Granerud - 650, przed Eisenbichlerem - 508. Czwarty jest Żyła - 248.

Kolejna odsłona TCS odbędzie się 1 stycznia w Garmisch-Partenkirchen.

Wyniki:

 1. Karl Geiger (Niemcy)             291,1 pkt (127/136,5)

 2. Kamil Stoch (Polska)             288,3 (125/132,5)

 3. Marius Lindvik (Norwegia)        285,2 (126,5/135,5)

 4. Halvor Egner Granerud (Norwegia) 280,1 (122/131)

 5. Markus Eisenbichler (Niemcy)     274,3 (118/142)

 6. Stefan Kraft (Austria)           273,6 (126,5/125)

 7. Andrzej Stękała (Polska)         273,3 (123/136,5)

 8. Philipp Aschenwald (Austria)     273,0 (130/127)

 9. Anze Lanisek (Słowenia)          270,1 (120,5/135,5)

10. Ziga Jelar (Słowenia)            269,8 (128/124)

...

15. Dawid Kubacki (Polska)           264,3 (122/126,5)

21. Piotr Żyła (Polska)              256,7 (119,5,129)

30. Klemens Murańka (Polska)         238,3 (122/120,5)

44. Maciej Kot (Polska)              112,0 (118,5)

45. Aleksander Zniszczoł (Polska)    111,5 (117)

Klasyfikacja generalna Pucharu Świata (po 8 z 28 zawodów):

 1. Halvor Egner Granerud (Norwegia) 650 pkt

 2. Markus Eisenbichler (Niemcy)     508

 3. Kamil Stoch (Polska)             258

 4. Piotr Żyła (Polska)              248

  . Anze Lanisek (Słowenia)          248

 6. Robert Johansson (Norwegia)      244

 7. Karl Geiger (Niemcy)             241

 8. Dawid Kubacki (Polska)           221

 9. Pius Paschke (Niemcy)            212

10. Yukiya Sato (Japonia)            206

...

14. Andrzej Stękała (Polska)         124

29. Aleksander Zniszczoł (Polska)     48

32. Paweł Wąsek (Polska)              55

35. Klemens Murańka (Polska)          48

49. Maciej Kot (Polska)               17

52. Jakub Wolny (Polska)              16

62. Stefan Hula (Polska)               2

66. Tomasz Pilch (Polska)              1

Klasyfikacja Pucharu Narodów (po 9 konkursach):

 1. Norwegia    1596 pkt

 2. Niemcy      1547

 3. Polska      1348

 4. Austria      970

 5. Słowenia     832

 6. Japonia      716

(PAP)

twitter.com/pzn_pl
Write comment (0 Comments)

TCS - polscy skoczkowie wystąpią w Oberstdorfie

Polscy skoczkowie narciarscy zostali dopuszczeni do startu we wtorkowym konkursie w Oberstdorfie, inaugurującym Turniej Czterech Skoczni. Warunkiem były negatywne wyniki testów na koronawirusa w całej kadrze.

"Nasi skoczkowie wystartują w Oberstdorfie! Negatywne wyniki całej naszej reprezentacji" - napisano na Twitterze Polskiego Związku Narciarskiego.

Polaków nie dopuszczano do startu w poniedziałkowych kwalifikacjach, gdyż w niedzielę pozytywny wynik testu na COVID-19 miał Klemens Murańka. Poniedziałkowe badanie tego zawodnika dało rezultat negatywny. Wszyscy inni członkowie kadry również mieli negatywne wyniki. Wieczorem zarządzono kolejne testy i ich rezultaty miały decydować o starcie biało-czerwonych.(PAP)

zdj. Testy wykonywane przez niemiecki sanepid   twitter.com/SkaczemyPL
Write comment (0 Comments)
Image

Świetna aplikacja! Pobierz!

Image
Image

Jesteś świadkiem ciekawych wydarzeń?

Zarejestruj się i podziel się swoją historią

Zostań autorem
Image
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo

Korzystając z naszej strony, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies - Polityka prywatności. Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych - RODO. Więcej dowiesz się TUTAJ.